Masz zwolnienie i zastanawiasz się, czy zakupy na L4 mogą skończyć się problemami? Najnowsze wyjaśnienia resortu pracy uspokajają - wyjście do sklepu po żywność albo do apteki mieści się w „zwykłych czynnościach dnia codziennego” i co do zasady nie powinno być podstawą do odebrania świadczeń. Jest jednak warunek: wszystko, co robisz, ma być zgodne z celem zwolnienia, czyli realnie wspierać powrót do zdrowia - a nie wyglądać jak „urlop”.