Dla większości z nas grzybobranie to przede wszystkim sposób na relaks na łonie natury i uzupełnienie domowych zapasów o pyszne podgrzybki czy borowiki. Czasem jednak spacer po lesie może zamienić się w poszukiwanie prawdziwych skarbów. Szczęśliwcy potrafią natrafić na okazy, za które koneserzy na całym świecie są w stanie zapłacić fortunę. A sezon na leśne rarytary właśnie rusza z kopyta.Choć w polskich lasach królują tradycyjne gatunki, o których opowiada się z dziada pradziada, co jakiś czas w mediach społecznościowych i na forach dla grzybiarzy wybucha prawdziwa sensacja. Tak jest w przypadku niezwykle rzadkich i cennych grzybów, których wartość może przyprawić o zawrót głowy. Kwota rzędu 14 tysięcy złotych za kilogram brzmi jak abstrakcja, a jednak – tyle na światowych rynkach potrafią kosztować najcenniejsze dary lasu.
Suszone grzyby kojarzą się z tradycją, aromatem lasu i potrawami, które pojawiają się na stole tylko raz w roku. Wiele osób zakłada, że skoro są wysuszone, to są bezpieczne i nadają się do użycia nawet po długim czasie. To częsty błąd. Źle przechowywane lub niskiej jakości grzyby mogą zepsuć smak potrawy, a czasem też wywołać problemy trawienne. Co gorsza, nie zawsze widać to na pierwszy rzut oka. Jak naprawdę psują się suszone grzybyZapach, kolor, smak – sygnały, których nie wolno ignorowaćSuszone grzyby ze sklepu a z bazaru – gdzie czyha ryzykoJak przechowywać grzyby, żeby nie straciły jakości