Alarm w Niemczech: 14 próbek mięsa z opornymi bakteriami, także z oznaczeniem bio
Niemcy alarmują: 23 próbki filetów z piersi kurczaka z supermarketów przebadano, a w 14 z nich znaleziono groźne bakterie oporne na antybiotyki. Problem jest poważniejszy, niż myślimy – dotyczy także produktów z oznaczeniem bio. Zanim jednak się przerazisz, pamiętaj o najważniejszym: prawdziwe zagrożenie w Twojej kuchni czai się nie w samym mięsie, ale w sposobie, w jaki je przygotowujesz i przenosisz bakterie – na dłoniach, blatach i warzywach czy gotowych daniach.
Skażone filety z kurczaka w teście ÖKO-TEST – co wykryto i co naprawdę oznaczają wyniki
Skażone filety z kurczaka – tak w skrócie można opisać wynik testu niemieckiego ÖKO-TEST, który sprawdził 23 filety z piersi kurczaka dostępne w supermarketach.
W 14 próbkach wykryto bakterie oporne na antybiotyki. Wśród opisywanych wyników pojawiają się m.in. bakterie wytwarzające enzymy ESBL i AmpC (mogą utrudniać leczenie niektórymi antybiotykami) oraz MRSA, kojarzony zwykle z zakażeniami szpitalnymi.
Co istotne – problem nie ograniczał się do najtańszych produktów, bo dotyczył też części mięsa z certyfikatem bio. To nie znaczy, że każdy filet „zatruwa” – ale pokazuje, że zanieczyszczenie surowego drobiu bakteriami może się zdarzać i trzeba mądrze gotować.
Zobacz także: Kurczak pieczony z ziemniakami - idealny zestaw obiadowy
Skażone filety z kurczaka a antybiotykooporność – dlaczego eksperci biją na alarm
Przy haśle skażone filety z kurczaka często pada też słowo „antybiotykooporność” – i warto je zrozumieć prosto. Chodzi o to, że część bakterii uczy się „omijać” leki, które kiedyś działały bez problemu. WHO podkreśla, że oporność na antybiotyki jest jednym z największych globalnych zagrożeń zdrowotnych, a dane pokazują, że problem ma realne skutki dla ludzi na całym świecie.
Jednocześnie trzeba doprecyzować: wykrycie bakterii na surowym mięsie nie oznacza automatycznie choroby. Ryzyko rośnie wtedy, gdy bakterie trafiają na gotowe produkty (np. sałatę, pieczywo, owoce) albo gdy mięso jest niedogotowane. Dlatego skażone filety z kurczaka to przede wszystkim sygnał: dbaj o higienę i temperaturę, bo to jest Twoja „strefa kontroli”.
Zobacz także: Czy w mięsie z kurczaka są antybiotyki? Profesor nie gryzie się w język - tak ocenia mit o drobiu
Skażone filety z kurczaka – największy błąd w domu to mycie mięsa pod kranem
Jeśli obawiasz się, że trafiły Ci się skażone filety z kurczaka, intuicja wielu osób jest taka: „opłuczę pod kranem, będzie bezpieczniej”. I tu niestety wchodzą twarde fakty. CDC mówi wprost:
Washing chicken doesn't get rid of germs.” – czyli mycie kurczaka nie usuwa drobnoustrojów.
Zamiast tego woda i rozpryski mogą przenieść bakterie na zlew, kran, blat, a nawet na ubranie. USDA również podkreśla, że płukanie surowego drobiu zwiększa ryzyko rozprzestrzeniania bakterii w kuchni.
Co działa lepiej? Oddzielenie surowego od gotowego, szybkie posprzątanie po krojeniu i dokładne mycie rąk. W praktyce to właśnie tu najczęściej „wygrywa” bezpieczeństwo – nawet gdy w grę wchodzą skażone filety z kurczaka.
Zobacz także: Czy mycie surowego mięsa jest bezpieczne? Nie ryzykuj szczególnie z jednym rodzajem
Skażone filety z kurczaka – 5 zasad bezpieczeństwa i jedna liczba, którą warto znać
Nawet jeśli temat brzmi poważnie, to kuchenne rozwiązania są zaskakująco proste. Przy haśle skażone filety z kurczaka zapamiętaj 5 zasad:
- osobna deska i nóż do surowego drobiu,
- mycie rąk po kontakcie z mięsem (zanim dotkniesz czegokolwiek innego),
- szybkie mycie i dezynfekcja blatu/zlewu po przygotowaniu,
- żadnego kontaktu surowego mięsa z produktami „gotowymi do jedzenia”,
- dopilnowanie temperatury w środku. Tu przydaje się jedna konkretna liczba: 74°C (165°F) – to powszechnie rekomendowana minimalna temperatura wewnętrzna dla drobiu w tabelach bezpieczeństwa żywności. Termometr kuchenny naprawdę potrafi uspokoić głowę. I jeszcze drobiazg, który robi różnicę: rozmrażaj w lodówce, nie na blacie – bo bakterie lubią ciepło. Tak właśnie „rozbraja się” temat skażone filety z kurczaka bez paniki i bez mitów.
Wniosek jest prosty: skażone filety z kurczaka mogą się zdarzyć, ale w domu masz realny wpływ na to, czy staną się problemem. Nie myj mięsa pod kranem, pilnuj higieny, trzymaj surowe z dala od gotowego i dopiekaj do właściwej temperatury – to najkrótsza droga do spokojnego obiadu.
Linki źródłowe:
- ÖKO-TEST / omówienie wyników (kontekst testu): https://www.zdfheute.de/ratgeber/oeko-test-haehnchenbrustfilet-resistente-keime-100.html
- CDC – „Washing Chicken Spreads Germs”: https://www.cdc.gov/food-safety/communication-resources/washing-chicken-spreads-germs.html
- USDA – „Washing Raw Poultry: Our Science, Your Choice”: https://www.usda.gov/about-usda/news/press-releases/2019/08/20/washing-raw-poultry-our-science-your-choice
- FoodSafety.gov – bezpieczne temperatury (drób): https://www.foodsafety.gov/food-safety-charts/safe-minimum-internal-temperatures
- WHO – Antimicrobial resistance (AMR): https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/antimicrobial-resistance
Zobacz także: Jak szybko i bezpiecznie rozmrozić mięso?