Amerykanie uznali go za najzdrowszy owoc świata. U nas zjesz go okrągły rok
Amerykańskie Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) ogłosiły pomidora najzdrowszym owocem świata. Choć na co dzień traktujemy go jako warzywo, botaniczna klasyfikacja i wyjątkowe właściwości odżywcze zapewniły mu pierwsze miejsce w rankingu tzw. "powerhouse fruits".
Co przekonało CDC do pomidora?
Amerykańscy naukowcy porównali zawartość siedemnastu kluczowych witamin i minerałów w przeliczeniu na 100 kcal. Pomidor uzyskał najwyższy wynik w kategorii owoców, wyprzedzając cytrusy i jagody. Co ważne, polscy konsumenci mogą cieszyć się jego dostępnością przez cały rok – zarówno świeżym, jak i w przetworach.
Według autorów klasyfikacji, kluczowa jest nie tylko obecność witamin, lecz także ich gęstość odżywcza w odniesieniu do kaloryczności. Pomidor zdobył tu 20,37 punktu, wyraźnie dystansując inne owoce z grupy żółto-pomarańczowej.

Likopen, witaminy i niska kaloryczność
Czerwony kolor pomidora to zasługa likopenu – jednego z najsilniejszych antyoksydantów w diecie. Pomidory są również bogate w witaminy C, K, B9, potas, błonnik oraz wodę (ponad 90 proc.). 100 g tego owocu to zaledwie 18–20 kcal, co czyni go lekkim, a zarazem odżywczym dodatkiem do codziennej diety.
Regularne spożycie pomidorów wspiera układ krążenia, pomaga obniżyć poziom "złego" cholesterolu, wzmacnia odporność i chroni skórę przed fotostarzeniem. Cytowane przez CDC badania łączą wysokie spożycie likopenu z niższym ryzykiem nowotworów prostaty, żołądka i płuc, a także z ochroną wzroku dzięki obecności luteiny i zeaksantyny.
Całoroczna dostępność i uprawa w domowych warunkach
Pomidory dostępne są przez cały rok: zimą z hiszpańskich szklarni, latem z polskich upraw, jesienią z regionu Morza Śródziemnego. Przetwory (przeciery, koncentraty, pulpy) zachowują większość likopenu, a obórka cieplna wręcz zwiększa jego przyswajalność.
W domowych warunkach można z powodzeniem uprawiać odmiany koktajlowe. Wystarczy słoneczny parapet, lekka ziemia, regularne podlewanie i donica o pojemności min. 10 litrów. Plony można zbierać już po 8–10 tygodniach od wysiewu. W smaku przewyższają często zimowe importy.
Jak najlepiej wykorzystać pomidory?
Pomidory można jadać nie tylko na surowo. Doskonale sprawdzą się w postaci sorbetu z miętą, galaretki do serów, napoju z fermentowanego soku, pieczonych przekąsek z fetą i orzechami czy jako dżem z dodatkiem wanilii.
Zalecana dzienna porcja to 200–300 g, czyli dwa średnie pomidory, szklanka passaty lub filiżanka kremu z oliwą, która wspomaga wchłanianie likopenu. Najlepszy moment na spożycie to chwila, gdy skórka lekko ugina się pod naciskiem palca. Przechowuj je w temperaturze pokojowej i wybieraj owoce o jednolitym wybarwieniu od szypułki po czubek.
