Dino oszalało godziny przed Tłustym Czwartkiem. Takiej promocji jeszcze nie było. Polacy szturmują kasy
Tłusty czwartek wypada w tym roku 12 lutego 2026 – i jak zwykle sklepy ruszają z ofertami na słodkości. W Dino pojawiła się promocja na pączki w Dino, oparta głównie o zasadę „taniej przy zakupie kilku sztuk” – dzięki temu da się skompletować naprawdę duże zapasy na rodzinne (albo biurowe) świętowanie. Jeśli polujesz na konkretne nadzienia i chcesz wydać mniej, warto wiedzieć, jak działa limit i które smaki są w obniżkach.
Promocja na pączki w Dino – jak kupić mądrze i podać, żeby smakowały jak z cukierni
Jeśli chcesz wyciągnąć maksimum z zakupów, podejdź do tego jak domowy kucharz – najpierw wybierz 2–3 pewniaki (np. róża, budyń, truskawka), a potem dorzuć 1–2 „wow smaki” na spróbowanie.
W Dino wszystkie pączki mają 90 g – więc łatwo porównać, co się opłaca cenowo przy danym nadzieniu. Po zakupie możesz je „odświeżyć” bez kombinowania – krótkie podgrzanie w piekarniku albo air fryerze sprawia, że skórka robi się przyjemniejsza, a środek bardziej miękki.
I najważniejsze – promocja na pączki w Dino działa najlepiej, gdy mieszasz warianty, bo wtedy limit na rodzaj gra na twoją korzyść.
Promocja na pączki w Dino – limit na rodzaj i „nawet 50 sztuk”
Tu jest haczyk, który jednocześnie działa na plus – limit dotyczy każdego rodzaju pączka osobno. W praktyce oznacza to, że ta sama osoba może kupić w niższej cenie po 6 sztuk różnych smaków, a nie tylko „jednego wybranego”.
Przy takim układzie „w niższej cenie można kupić nawet 50 pączków” – bo limity liczą się per wariant. Jest też wyjątek: pączek z nadzieniem czekoladowym E.Wedel ma obniżkę przy zakupie 3 sztuk (z 5,09 zł na 2,49 zł).
Promocja na pączki w Dino to więc typowa „mixuj smaki i licz sztuki” oferta.
Promocja na pączki w Dino – co dokładnie jest taniej
W Dino na tłusty czwartek pojawiły się pączki i donuty z rabatami, ale klucz jest prosty – niższa cena wskakuje po spełnieniu warunku liczby sztuk.
Przykład: tradycyjny pączek z nadzieniem truskawkowym ma cenę 2,99 zł, a przy zakupie 6 sztuk kosztuje 2,69 zł za sztukę. Są też warianty bardziej „deserowe” – m.in. malinowy czy pistacjowo-malinowy (z obniżką przy 6 sztuk).
Pączki z nadzieniem malinowym oraz pistacjowo-malinowym kosztują regularnie 4,99 zł, ale przy zakupie 6 sztuk cena spada do 4,15 zł za sztukę. Tyle samo trzeba kupić, żeby zapłacić mniej za wersję z czarną porzeczką - z 3,49 zł robi się 2,99 zł za sztukę.
W podobnym mechanizmie działa pączek śliwkowy - przy 6 sztukach kosztuje 1,79 zł zamiast 1,99 zł. Z kolei pączki z nadzieniem różanym, wieloowocowym, budyniowym lub adwokatem przy zakupie 6 sztuk mają cenę 1,79 zł, podczas gdy standardowo to 2,39 zł.
Są też droższe warianty - pączek pistacjowy oraz mascarpone z maliną po zejściu z ceny 3,99 zł kosztuje 3,29 zł przy zakupie 6 sztuk. Tak samo pączki z nadzieniem kajmak i chałwą - regularnie 3,49 zł, a po obniżce 2,99 zł za sztukę, jeśli weźmiesz 6 sztuk.
W skrócie: promocja na pączki w Dino obejmuje zarówno klasyki, jak i słodsze, bardziej kremowe opcje – trzeba tylko pilnować progu zakupu.
Promocja na pączki w Dino - podsumowanie
Tłusty czwartek 2026 przypada 12 lutego, więc to ostatni moment, by zaplanować szybkie zakupy (albo pączkową „zrzutkę” w pracy). Jeśli celujesz w większą paczkę dla rodziny i znajomych, promocja na pączki w Dino może mieć sens – szczególnie przez limit liczony osobno dla każdego smaku i obniżki po zakupie kilku sztuk. Warto tylko podejść do tego sprytnie – wybrać miks klasyków i nowinek, a potem podać je tak, żeby nikt nie miał wrażenia, że to „z marketu”.
Źródła: