Mieszam na pastę i smaruję po desce. Usuwa plamy, zapachy, bakterie i brud
Deska do krojenia to jeden z tych kuchennych sprzętów, które łatwo zaniedbać, a które mają bezpośredni kontakt z jedzeniem. Zapach czosnku czy ryby potrafi się w niej utrzymywać tygodniami, nawet po umyciu płynem do naczyń. Pokażę wam, jak poradzić sobie z tym za pomocą jednego, prostego składnika z kuchennej szafki.
Przez długi czas myłem deskę tylko gąbką i płynem, licząc na to, że to wystarczy. Okazało się, że to błąd, bo zapachy i przebarwienia wracały już po kilku użyciach. Kwasek cytrynowy, który regularnie stosuję do innych porządków w kuchni, sprawdził się tu zaskakująco dobrze i od tamtej pory nie wracam do starych metod.
Dlaczego warto czyścić deskę kwaskiem cytrynowym
Kwasek cytrynowy skutecznie neutralizuje intensywne zapachy, takie jak czosnek, cebula czy ryba, zamiast je tylko maskować na krótki czas. To różnica, którą czuć już przy pierwszym użyciu - deska przestaje “pachnieć” poprzednim posiłkiem.
Oprócz tego kwasek działa antybakteryjnie, co ma szczególne znaczenie przy deskach drewnianych - te z natury mają porowatą powierzchnię, w której łatwo gromadzą się bakterie po kontakcie z surowym mięsem. Regularne czyszczenie kwaskiem ogranicza ich rozwój znacznie skuteczniej niż samo płukanie wodą.
Zobacz też: Żadna soda i ocet. Żółte plamy z potu usuwam znacznie prościej
Jak przygotować pastę z kwasku cytrynowego
Do czyszczenia desek najlepiej sprawdza się gęsta pasta, a nie zwykły roztwór. Wystarczy wymieszać 2 łyżki kwasku cytrynowego z niewielką ilością wody, aż powstanie konsystencja przypominająca pastę do zębów. Dla deski z mocniejszymi przebarwieniami możesz dodać jeszcze łyżkę soli - działa jak naturalny ścierniwo i wzmacnia efekt.
Taka pasta nie wymaga żadnych dodatkowych środków chemicznych, a przygotowanie zajmuje dosłownie minutę. To jedna z tych rzeczy, które warto mieć pod ręką zawsze, kiedy w kuchni zrobi się większy bałagan po krojeniu.
Jak czyścić deskę krok po kroku
Pastę nakładam bezpośrednio na powierzchnię deski i wcieram ją okrężnymi ruchami za pomocą gąbki lub szczoteczki, zwracając uwagę na nacięcia, gdzie najczęściej zalega brud. Przy deskach drewnianych szoruję delikatnie, bez mocnego nacisku, żeby nie uszkodzić powierzchni.
Pastę zostawiam na desce na około 5-10 minut, żeby kwasek zdążył zadziałać na zapachy i przebarwienia. Po tym czasie dokładnie spłukuję deskę pod bieżącą wodą i od razu wycieram ją do sucha ręcznikiem - drewniana deska nie powinna długo stać mokra, bo wilgoć sprzyja pękaniu i wypaczaniu drewna.
Zobacz też: Jesienią sypię do buraków. Są jędrne i smaczne przez całą zimę
Jak zadbać o deskę po czyszczeniu
Po całkowitym wysuszeniu deski drewnianej warto natrzeć ją odrobiną oleju, najlepiej lnianego lub mineralnego przeznaczonego do desek kuchennych. Taki zabieg zapobiega wysychaniu drewna i wydłuża żywotność deski nawet o kilka lat.
Deski plastikowe takiej pielęgnacji nie potrzebują, ale warto je od czasu do czasu sprawdzać pod kątem głębokich nacięć - te najszybciej zbierają zapachy i bakterie, nawet po dokładnym czyszczeniu. Jeśli zauważysz, że nacięć przybywa, to sygnał, że deska zbliża się do kresu swojej żywotności.