Wrzucam do mięsa na kotlety mielone. Tak soczyste i pełne smaku nie były nigdy
Kotlety mielone to danie, które każdy robi trochę inaczej, a mimo to prawie zawsze kończy się tym samym problemem - suchym środkiem po odgrzaniu. Przez lata szukałam sposobu, żeby kotlety zostały soczyste nawet na drugi dzień, i w końcu go znalazłam. Sekret tkwi w jednym, banalnym składniku, który większość z nas ma w lodówce.
Majonez brzmi jak dodatek do kanapek, a nie do mięsa mielonego, ale to właśnie tłuszcz i żółtko zawarte w nim robią różnicę. Odkryłam ten trik przypadkiem, kiedy zabrakło mi bułki do namoczenia, i od tamtej pory nie wracam już do klasycznej wersji.
Dlaczego majonez działa lepiej niż bułka
Bułka namoczona w mleku to klasyka, ale po usmażeniu i odgrzaniu często traci wilgoć razem z resztą kotleta. Majonez działa inaczej - tłuszcz zawarty w żółtkach i oleju otula włókna mięsa i zatrzymuje w nich wodę nawet podczas dłuższego smażenia.
Dodatkowym plusem jest odrobina octu lub soku z cytryny obecna w większości majonezów, która delikatnie zmiękcza mięso mielone, podobnie jak w marynatach. Efekt jest zauważalny już przy pierwszym kotlecie - mięso jest bardziej zwarte, ale nie gumowate.
Zobacz też: Zimą włóż kulkę folii aluminiowej do kieszeni kurtki. Ten trick powinien dostać medal
Ile majonezu dodać i do jakiego mięsa
Na pół kilograma mięsa mielonego wystarczą dwie pełne łyżki majonezu, najlepiej tego o wyższej zawartości tłuszczu. Więcej nie znaczy lepiej - zbyt duża ilość sprawia, że masa mięsna robi się zbyt luźna i trudno uformować z niej zgrabne kotlety.
Trik sprawdza się przy każdym rodzaju mięsa mielonego - wieprzowego, wołowego i mieszanego, ale najlepsze efekty daje przy chudszych gatunkach, jak mielone z indyka czy kurczaka, które bez dodatku tłuszczu łatwo wychodzą suche.
Składniki
- 500 g mięsa mielonego (najlepiej wieprzowo-wołowego)
- 2 łyżki majonezu
- 1 cebula
- 1 jajko
- 2 kromki czerstwej bułki (opcjonalnie, dla konsystencji)
- sól, pieprz do smaku
- bułka tarta do panierowania
- olej do smażenia
Jak przygotować kotlety krok po kroku
Cebulę drobno posiekaj lub zetrzyj na tarce, podsmaż na odrobinie oleju do zeszklenia i odstaw do ostygnięcia. Jeśli korzystasz z bułki, namocz ją wcześniej w wodzie, a potem dobrze odciśnij.
Mięso mielone przełóż do miski, dodaj majonez, jajko, podsmażoną cebulę, odciśniętą bułkę, sól i pieprz. Całość wyrabiaj rękami kilka minut, aż masa zrobi się jednolita i lekko klei się do dłoni - to znak, że jest gotowa do formowania.
Uformuj owalne kotlety i obtocz je w bułce tartej. Smaż na rozgrzanym oleju z obu stron na złoty kolor, a następnie dopiecz pod przykryciem na mniejszym ogniu, żeby mięso dosmażyło się w środku.
Jeśli zostanie ci kilka kotletów na kolejny dzień, odgrzewaj je pod przykryciem na małym ogniu, a nie w mikrofalówce - dzięki majonezowi i tak zostaną soczyste, ale wolne odgrzewanie dodatkowo to podkreśli.
Zobacz też: Sypię do kawy codziennie rano. Rozgrzewa, pobudza metabolizm