Pizza z bananem miała nawiązywać do Małysza. Szef pizzerii tłumaczy, czemu to było „wyzwanie”
W Predazzo, miasteczku w północnych Włoszech, w menu jednej z pizzerii od lat widnieje pozycja nazwana na cześć Adama Małysza. Najwięcej emocji wzbudza jedno pytanie: czy to pizza z bananem? Właściciel lokalu wyjaśnia wprost, skąd wziął się pomysł na „Małysz 136”, dlaczego banany jednak nie trafiły na placek i co ta historia mówi o naszych smakach - od Włoch po Polskę.
Pizza z bananem - a w menu jednak kurczak i barbecue. Skąd wzięła się „Małysz 136”?
W centrum Predazzo można zamówić pizzę „Małysz 136” - nazwa to hołd dla rekordu 136 m i sukcesów Małysza w tym regionie. Skład jest konkretny: sos pomidorowy, mozzarella, sos barbecue, stripsy z kurczaka, czerwona cebula i bazylia.
Właściciel, Michele Zanotti, mówi wprost: „Lubię skoki narciarskie i zainspirowałem się lotem Adama na 136 metrów. Wprowadziliśmy tę pizzę sześć lat temu. Chcieliśmy zrobić coś innego niż tradycyjna włoska pizza.”
Zobacz także: Ciasto na pizzę - najlepszy i najprostszy przepis
Dlaczego „pizza z bananem” nie powstała? Szef pizzerii mówi o „wyzwaniu”, a Włosi mają swoje zasady
Plotka o tym, że to pizza z bananem, wraca jak bumerang, bo Małysz od lat kojarzony jest z bananami. Tyle że Zanotti ucina temat:
„Wiem, że Adama Małysz lubi banany, ale położenie bananów na pizzy byłoby sporym wyzwaniem”
- i na tym kończy dyskusję. Warto pamiętać, że we Włoszech obok kreatywnych interpretacji istnieje też mocny nurt tradycji: np. standard AVPN (dla „Vera Pizza Napoletana”) opisuje klasykę i mocno pilnuje, co mieści się w definicji produktu.
Zobacz także: Sprawdzony przepis na najlepszą domową pizzę. Pokochają ją cała rodzina
Pizza z bananem i słodko-słone połączenia - dlaczego jednych kuszą, a innych odrzucają? Komentarz ekspertów
To, że temat pizza z bananem budzi emocje, nie jest przypadkiem - mózg lubi kontrasty: słodkie + słone potrafi dać „efekt wow”, szczególnie gdy w tle jest ser i umami. Kucharze i edukatorzy kulinarni często podkreślają, że w wielu kuchniach świata kluczowy jest balans smaków (słodki, słony, kwaśny, ostry) - wtedy danie jest po prostu pełniejsze.
A od strony żywieniowej banany to nie tylko „słodycz” - są źródłem potasu i błonnika; dietetyczka Lauren Manaker zwraca uwagę, że jeden banan dziennie dla większości osób to bezpieczny nawyk (z wyjątkami np. przy problemach z nerkami i gospodarką potasu).
Zobacz także: Korzyści z jedzenia bananów
Pizza z bananem - podsumowanie
Na koniec najważniejsze: w Predazzo nie chodzi o kontrowersję „pizza z bananem”, tylko o lokalną ciekawostkę - pizzę nazwaną na cześć sportowca i zrobioną „po swojemu”.
A jeśli kiedyś w domowej kuchni kusi Cię słodko-słony twist, zacznij ostrożnie - cienkie plastry owocu, coś wytrawnego (ser, szynka, kurczak) i kwaśny akcent (np. cebula). Wtedy jest szansa, że zamiast szoku będzie przyjemne zaskoczenie.
Linki źródłowe: