W weekend temperatury znów podejdą pod 34 stopnie, a moje pomidory już raz w tym sezonie przeszły przez podobną falę i część z nich popękała, zanim zdążyłem je zebrać. W tym roku postanowiłem się przygotować wcześniej, więc sprawdziłem, co faktycznie chroni warzywnik w takich warunkach, a co jest tylko mitem.
Nadchodzące tygodnie mogą przynieść pogodę „w kratkę” - raz odwilż, raz gwałtowny spadek temperatury. Meteorolodzy ostrzegają, że takie huśtawki mogą uderzyć w rolnictwo, a więc i w to, co trafia na nasze talerze.Polskie pomidory są szczególnie wrażliwe na zimno, więc przy przymrozkach w złym momencie sezonu mogą ucierpieć. To z kolei może przełożyć się na ich dostępność i ceny w sklepach.