Bierz z kuchni i wlej do doniczki. Do Świąt grudnik będzie uginał się od kwiatów
Skórka z banana trafia do kosza zwykle bez zastanowienia, a to jeden z najprostszych domowych wspomagaczy dla grudnika. Nie jest cudownym nawozem, ale dostarcza potasu w łagodnej dawce, w dodatku w porze roku, gdy roślina zaczyna zawiązywać pąki. Osobiście uratowałem nią już kilka roślin, więc faktycznie się sprawdza. Oto jak ja z niej korzystam.
Jesienią grudnik kończy okres wzrostu i przygotowuje się do kwitnienia. W tym czasie nie potrzebuje już dużo azotu, który pobudza nowe łodygi, tylko potasu, który wspiera kwiaty. Dlatego skórka z banana to sensowny dodatek na ten okres, choć nie zastąpi gotowego nawozu.
Co daje grudnikowi skórka z banana?
Skórka zawiera potas, a także niewielkie ilości fosforu i magnezu. Potas bierze udział w gospodarce wodnej rośliny i w procesie kwitnienia. Azotu w skórce jest niewiele, więc nie ma ryzyka, że grudnik zacznie rosnąć kosztem pąków.
Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że stężenie w takiej wodzie jest niskie i zmienne. Zależy od wielkości banana i czasu moczenia. To dobry dodatek dla zdrowej rośliny, ale nie ratunek dla słabego okazu. Jeśli grudnik jest osłabiony, lepszy będzie gotowy nawóz z potasem.
Zobacz też: Jesienią piekę puszysty sernik ze śliwką. Bije na głowę nawet ciasto drożdżowe
Jak przygotować bananową wodę krok po kroku?
Potrzebujecie skórki z jednego banana, słoika i litra wody. Skórkę dokładnie umyjcie i wyszorujcie, bo na bananach ze sklepu mogą zostać pozostałości oprysków. Najlepiej użyć bananów ekologicznych.
- Pokrójcie skórkę z jednego banana na kawałki ok. 1-2 cm.
- Włóżcie ją do słoika i zalejcie 1 litrem wody o temperaturze pokojowej.
- Odstawcie na 24 godziny w chłodne miejsce.
- Odcedźcie płyn, a skórkę wyrzućcie do kompostu albo bioodpadów.
- Podlejcie grudnika płynem o temperaturze pokojowej.
Nie moczcie dłużej niż doba, bo woda szybko zaczyna fermentować, brzydko pachnie i przyciąga muszki. Świeżą porcję przygotowujcie na bieżąco, bez zapasów na później.
Kiedy i jak często podlewać?
Wodę ze skórki stosujcie raz na 2 tygodnie, zamiast jednego z regularnych podlewań, od września aż do pojawienia się pąków. Podlewajcie dopiero wtedy, gdy wierzchnia warstwa ziemi wyschnie na 2-3 cm, a nadmiar wody z podstawki wylewajcie po kwadransie.
Gdy pąki są już wyraźnie widoczne, ograniczcie nawożenie do minimum. W tym czasie grudnik jest wrażliwy na zmiany i chętnie zrzuca pąki, jeśli przestawicie doniczkę albo zaburzycie rytm podlewania.
Zobacz też: Sam kurczak to za mało. Najlepszy rosół wychodzi na tych 3 gatunkach mięsa
Na to trzeba uważać
Najczęstszy błąd to zakopywanie skórki w doniczce. Rozkłada się tam powoli, gnije na powierzchni i ściąga muszki ziemiórki, które uszkadzają cienkie korzenie grudnika. Drugi błąd to łączenie tego sposobu z gotowym nawozem w tym samym tygodniu, bo łatwo wtedy przesadzić z nawożeniem.
Jeśli ziemię pokrywa biały nalot albo segmenty robią się wiotkie, wstrzymajcie nawożenie i sprawdźcie, czy podłoże nie jest przemoczone. Przy nalocie przepłuczcie ziemię czystą wodą i przez miesiąc podlewajcie tylko zwykłą.