To „zapomniane” polskie warzywo wraca do łask - ma mało kalorii, a robi robotę dla jelit i serca.
To warzywo jeszcze niedawno kojarzyło się głównie z kuchnią „sprzed lat”, a dziś wraca na listy zakupów osób, które chcą jeść lżej i bardziej sezonowo. Ma około 37 kcal w 100 g, a jednocześnie potrafi dać konkretną sytość - bez uczucia ciężkości. Do tego dostarcza m.in. błonnik, potas i witaminę C – czyli składniki, które wspierają trawienie, ciśnienie i pracę serca, dlatego coraz częściej pojawia się w domowych obiadach i zupach.
Brukiew w diecie - mało kalorii, dużo sytości i wsparcie dla trawienia
Brukiew w diecie sprawdza się wtedy, gdy chcesz jeść lżej, ale nie chodzić głodnym. Jest warzywem korzeniowym z rodziny kapustowatych (powstała ze skrzyżowania rzepy i kapusty), a po obróbce cieplnej łagodnieje i staje się lekko słodka. Jej błonnik pomaga „rozkręcić” jelita i ułatwia regularność - a to jeden z powodów, dla których dietetycy tak często wracają do warzyw korzeniowych w chłodniejszych miesiącach.
W praktyce: zacznij od małej porcji (szczególnie jeśli masz wrażliwy brzuch), bo brukiew zawiera też cukry, które u części osób mogą nasilać wzdęcia - gotowanie zwykle pomaga.
Zobacz także: Zupa krem z białych warzyw z migdałami
Brukiew w diecie - witamina C dla skóry i odporności, a potas dla serca
Jeśli kojarzysz brukiew tylko z „warzywem z dawnych lat”, to warto spojrzeć na nią jak na prosty składnik do codziennej profilaktyki. Witamina C jest ważna m.in. dlatego, że - jak podkreśla amerykański NIH -
„Witamina C jest niezbędna do biosyntezy kolagenu.”
Do tego dochodzi potas - American Heart Association przypomina, że „Potassium can reduce the effects of sodium”, co ma znaczenie przy ciśnieniu i sercu. Brukiew nie zastąpi leczenia, ale jako element talerza (zamiast części ziemniaków lub makaronu) robi różnicę w skali tygodnia.
Zobacz także: Jak przygotować najlepsze puree ziemniaczane?
Brukiew w diecie - jak kupić, przechować i zrobić z niej coś pysznego
Brukiew w diecie najłatwiej wprowadzić wtedy, gdy potraktujesz ją jak ziemniaka „z charakterem”. Wybieraj sztuki twarde, bez miękkich plam - mniejsze bywają łagodniejsze w smaku (duże potrafią być bardziej „kapuściane”).
Skórkę zwykle obieramy, potem: gotowanie, pieczenie, smażenie - klasyka. Fajny trik na start: pokrój w słupki, przypraw jak frytki, upiecz - dostajesz chrupiący dodatek do obiadu. Jeśli lubisz Skandynawię na talerzu, brukiew bywa bazą do warzywnego purée typu rotmos. A jeśli masz wrażliwe jelita - postaw na zupę-krem albo purée, bo to zwykle najłagodniejsza forma.
Zobacz też: Pokroiłem, obtoczyłem i wsadziłem do piekarnika. Ten przepis na cukinię to mistrzostwo świata
Brukiew w diecie - podsumowanie
Brukiew w diecie to prosty powrót do „starej szkoły” jedzenia - taniej, sezonowo i bez udziwnień. Mało kalorii, sensowne składniki, dużo zastosowań - a do tego da się ją ograć tak, żeby smakowała całej rodzinie (zupy, purée, frytki, pieczone warzywa).
Jeśli masz problemy z tarczycą albo nerkami i jesteś na dietach specjalistycznych, trzymaj się zasady: ilość i forma mają znaczenie, a w razie wątpliwości warto skonsultować jadłospis z lekarzem/dietetykiem (warzywa kapustne mają związki bioaktywne i nie każdy toleruje je tak samo).
Linki źródłowe
- USDA (wartości odżywcze rutabagi/brukwi) - dane prezentowane na bazie USDA
- Health.com (podsumowanie wartości: błonnik, potas, wit. C + wskazówki dot. wzdęć/raffinozy)
- NIH Office of Dietary Supplements (rola witaminy C i kolagenu)
- American Heart Association (potas i ciśnienie)
- Tło i kontekst kulinarny brukwi (pochodzenie, smak po obróbce, inspiracje skandynawskie)