Wsuwam kartkę z zeszytu między drzwi lodówki. Ten prosty test jest na medal
Test z kartką papieru na uszczelce lodówki zna chyba każdy, kto choć raz szukał w internecie, dlaczego rachunek za prąd rośnie bez wyraźnego powodu. Zwykle używa się do tego kartki z drukarki, ale ja od jakiegoś czasu sięgam po coś innego, kartkę z zeszytu. Różnica w wyniku jest na tyle duża, że sam byłem zaskoczony, gdy pierwszy raz porównałem obie metody.
Zacząłem szukać dokładniejszego sposobu na sprawdzenie uszczelki, bo moja lodówka zaczęła pracować głośniej i dłużej niż zwykle, choć termostat ustawiony był tak jak od miesięcy. Klasyczny test z kartką drukarki wypadł wtedy pozytywnie, papier trzymał się mocno w każdym miejscu. Dopiero kartka z zeszytu, cieńsza i mniej sztywna, pokazała, że w dwóch miejscach uszczelka już nie domyka się tak, jak powinna.
Dlaczego uszczelka lodówki zawodzi
Guma wokół drzwi lodówki traci elastyczność stopniowo, nie da się tego zauważyć na pierwszy rzut oka. Codzienne otwieranie, kontakt z tłuszczem czy nawet zbyt mocne domykanie drzwi z czasem sprawiają, że materiał traci sprężystość i przestaje szczelnie przylegać do obudowy.
Efekt jest taki, że zimne powietrze ucieka niezauważalnie, a kompresor pracuje dłużej, żeby utrzymać temperaturę. To właśnie dlatego lodówka z uszkodzoną uszczelką potrafi zwiększyć zużycie prądu nawet o 20 do 30 procent, mimo że z zewnątrz wygląda i działa pozornie normalnie.
Zobacz też: Rozpuść w wodzie produkt z kuchni i namocz firanki. Odzyskają śnieżną biel
Test z kartką z zeszytu
Wyrywam pojedynczą kartkę z liniami ze zwykłego zeszytu, która ma zwykle gramaturę około 60 gramów, czyli wyraźnie mniej niż standardowa kartka do drukarki. Wkładam ją między uszczelkę a obudowę lodówki, zamykam drzwi i powoli wyciągam kartkę za róg.
Sprawdzam w ten sposób co najmniej osiem punktów dookoła drzwi: górę, dół, oba boki i narożniki. Jeśli kartka wysuwa się bez żadnego oporu, uszczelka w tym miejscu nie trzyma już powietrza tak, jak powinna. Cieńszy papier wyraźnie łatwiej wyślizguje się w miejscach, które przy grubszej kartce z drukarki wciąż wyglądają na szczelne, dlatego test wychodzi dokładniejszy.
Co zrobić, gdy kartka wypada zbyt łatwo
Jeśli test wypadnie źle tylko w jednym, dwóch punktach, czasem wystarczy przetrzeć uszczelkę ciepłą wodą z odrobiną detergentu i delikatnie wymasować gumę palcami, żeby odzyskała część elastyczności. Warto powtórzyć test po dwóch, trzech dniach, żeby sprawdzić, czy to wystarczyło.
Gdy problem dotyczy większego fragmentu uszczelki albo guma jest wyraźnie spękana, samo czyszczenie już nie pomoże. W takiej sytuacji jedynym sensownym rozwiązaniem jest wymiana uszczelki, która kosztuje zwykle dużo mniej niż kilka miesięcy podwyższonego rachunku za prąd.
Jedna kartka z zeszytu, osiem miejsc do sprawdzenia i pięć minut czasu. Tyle wystarczy, żeby wiedzieć, czy lodówka naprawdę pracuje tak, jak powinna.
Zobacz też: Posiej w ogrodzie i dodawaj do sosów i sałatek. Chroni mózg i serce