Pomarańczowe pudełko, charakterystyczny okrzyk "MUALA" i twarz youtubera na opakowaniu. Zdjęcia, które 1 października wyciekły z wewnętrznych grup dla franczyzobiorców Żabki, pokazują coś, czego fani Książula nie spodziewali się zobaczyć - bo twórca od lat był znany z tego, że jedzenia po prostu nie reklamuje.
W czwartek 12 lutego br., podczas spotkania z dziennikarzami, Żabka zdradziła kulisy sprzedażowego fenomenu, który w ostatnich miesiącach zrobił jej gastronomii ogromny ruch. Pizza neapolitańska z Żabki – jeszcze niedawno testowana jako nowość – dziś jest dla wielu osób szybkim ratunkiem na obiad albo kolację, gdy liczy się czas i przewidywalny smak. I choć z zewnątrz wygląda to jak prosta opcja “na ciepło w kilka minut”, w tle pojawiają się konkretne liczby, rekordy oraz temat jakości, który sieć mocno podkreśla.