Media huczą na temat nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, popularnie nazywanej “Lex Szarlatan”. Wielu internautów obawia się, że zmiany w prawie dotkną ich osobistych poletek i donic z ziołami. Czy tak może być w istocie?
Co roku po sezonie wyrzucałem doniczki z ziołami, bo zakładałem, że i tak nie przetrwają mrozu. Okazało się, że kilka gatunków świetnie znosi polską zimę w doniczce, jeśli tylko dobierzesz odpowiednie i zabezpieczysz je przed wiatrem. Dzięki temu wiosną nie kupuję nowych sadzonek - po prostu zdejmuję osłonę i zioła rosną dalej.
Za dwa dni, 15 sierpnia, kościoły w całej Polsce wypełnią się zapachem ziół i polnych kwiatów. Sam co roku wiążę wianek z tego, co akurat rośnie w ogrodzie, ale długo nie wiedziałem, że liczba roślin w bukiecie wcale nie jest przypadkowa. Sprawdziłem, ile ich naprawdę powinno być i jakich gatunków nie może zabraknąć, żeby wianek trzymał się starej tradycji, a nie tylko ładnie wyglądał.
Mieszkam w bloku, bez skrawka ogródka, i przez lata myślałem, że bukiet na Matkę Boską Zielną to nie dla mnie. W końcu sprawdziłem, z czego naprawdę powinien się składać, i okazało się, że większość z tego rośnie mi na parapecie.
Ból brzucha po obfitym posiłku i uczucie ciężkości to zjawiska, z którymi większość z nas radzi sobie w jeden sprawdzony sposób – odruchowo sięgając po kubek gorącej herbaty z mięty. Choć w wielu domach ten ziołowy napar ma status uniwersalnego leku na wszelkie dolegliwości trawienne, w rzeczywistości kryje w sobie niebezpieczną pułapkę. Z punktu widzenia współczesnej medycyny, dla milionów Polaków zmagających się z refluksem, wypicie miętowego napoju to najgorszy z możliwych wyborów, który bezpośrednio potęguje zgagę.Czemu ta popularna roślina pogarsza objawy choroby refluksowej (GERD)?Jakie procesy fizjologiczne zachodzą w przełyku po wypiciu miętowego naparu?Dla kogo mięta jest bezpieczna, a kto musi jej bezwzględnie unikać?
Napar z żywokostu dla wielu osób brzmi jak domowy, ziołowy klasyk, ale właśnie tu kryje się problem. Roślina od lat jest ceniona w maściach i okładach, jednak przy piciu sytuacja wygląda zupełnie inaczej - eksperci zwracają uwagę na związki, które mogą uszkadzać wątrobę i nie powinny trafiać do codziennej diety. To jeden z tych przypadków, gdy „naturalne” wcale nie znaczy bezpieczne, zwłaszcza jeśli ktoś sięga po taki napar regularnie i bez konsultacji.