Nigdy nie rób takiego wianka na 15 sierpnia. 1 błąd będzie słono kosztował
Za dwa dni, 15 sierpnia, kościoły w całej Polsce wypełnią się zapachem ziół i polnych kwiatów. Sam co roku wiążę wianek z tego, co akurat rośnie w ogrodzie, ale długo nie wiedziałem, że liczba roślin w bukiecie wcale nie jest przypadkowa. Sprawdziłem, ile ich naprawdę powinno być i jakich gatunków nie może zabraknąć, żeby wianek trzymał się starej tradycji, a nie tylko ładnie wyglądał.
Święto Matki Boskiej Zielnej, czyli Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny, to jedno z najstarszych świąt maryjnych w kościele katolickim, sięgające V wieku. W tradycji ludowej Maryja jest tego dnia czczona jako patronka ziół, kwiatów, owoców i zbóż, dlatego do kościoła niesie się bukiety z plonów ziemi, nie kwiaty ze sklepu. I choć sam od lat robię to niemal automatycznie, dopiero teraz sprawdziłem, skąd biorą się konkretne zasady doboru roślin.
Ile roślin powinno znaleźć się w wianku
Według starej tradycji bukiet na Matkę Boską Zielną składał się z 7 albo 77 różnych ziół, zbóż i kwiatów. Liczba siedem w Starym Testamencie uznawana była za symbol doskonałości, dlatego to właśnie ona stała się punktem wyjścia do reszty zasad.
Ważniejsza od dokładnej liczby jest jednak zasada, że ma być ona nieparzysta. Jeśli nie masz w ogrodzie 77 gatunków, spokojnie możesz zatrzymać się na 9, 11 albo 13 roślinach. Ta zasada wciąż jest żywa w wielu regionach Polski, choć rzadko kto potrafi wyjaśnić, skąd się właściwie wzięła.
Zobacz też: Wszyscy jeżdżą do Sinsay po ten słoik do ogórków kiszonych. W Homli jest podobny, ale prawie 2x

Jakich ziół i kwiatów nie może zabraknąć
Bazę wianka tradycyjnie stanowi mięta, bylica, macierzanka, piołun i krwawnik, czasem uzupełnione o kopytnik i chabry. To zioła, które od pokoleń uchodziły za lecznicze i ochronne, dlatego właśnie one, a nie przypadkowe kwiaty z klombu, trafiały do bukietu w pierwszej kolejności.
Do tego dochodzą kłosy zbóż, len, makówki i gałązki leszczyny z orzechami, a czasem marchewka albo jabłko nabite na patyk. Te dodatki symbolizują plony i urodzaj, więc im więcej różnorodności, tym wianek bliższy oryginałowi. Osobiście zawsze dorzucam gałązkę wiśni z owocami, bo trzyma kolor najdłużej ze wszystkiego, co wkładam do środka.
Co dzieje się z wiankiem po poświęceniu?
Dawniej wierzono, że poświęcony w kościele wianek zyskuje szczególne właściwości i chroni dom przed nieszczęściem, chorobą czy uderzeniem pioruna. Dlatego po świętach nie trafiał do kosza, tylko wisiał nad drzwiami albo w szafie przez cały rok, aż do kolejnej Matki Boskiej Zielnej.
Pojedyncze zioła wyjmowano z wianka w razie potrzeby i parzono z nich napary, zarówno dla domowników, jak i dla zwierząt gospodarskich. Sama nazwa wianka też zmieniała się w zależności od regionu, w niektórych miejscach mówiono na niego równianka, prozanka albo po prostu ziele.
Zobacz też: Wszyscy smażą schabowe na oleju. Ja wlewam na patelnie coś innego, efekt powala

Jak samemu związać wianek krok po kroku
Zbieraj rano - rośliny mają wtedy najwięcej olejków eterycznych, dzięki czemu wianek dłużej zachowuje zapach. Zacznij od bazy - elastyczna gałązka wierzby albo leszczyny, spięta w okrąg, trzyma kształt zdecydowanie lepiej niż drut.
Dowiązuj rośliny pęczkami, zaczynając od największych i najbardziej sztywnych, a delikatne kwiaty zostaw na koniec. Kłosy i owoce mocuj jako ostatnie, żeby się nie pogniotły w trakcie pracy. Całość spinam naturalnym sznurkiem, nie plastikową wstążką, bo taki wianek i tak trafi potem do szafy na cały rok.
Cały proces zajmuje mi niecałą godzinę, a efekt starcza na dwanaście miesięcy. Jeśli w ogrodzie masz choć kilka ziół, warto spróbować jeszcze przed 15 sierpnia.