Parzę w kubku i dolewam do prania. Żadna kawa, ubrania i tak są głęboko czarne
Kawa do prania czarnych ubrań to już oklepany patent - pisałem o nim nieraz. Mocna, czarna herbata radzi sobie z blaknięciem równie dobrze, a ma nad kawą kilka przewag, o których rzadko się mówi. A ja dzisiaj zdradzę wam je, ponieważ wcale nie są tak oczywiste.
Obie metody działają na tej samej zasadzie - naturalne barwniki i taniny wnikają we włókna i pogłębiają odcień. Różnica pojawia się dopiero w szczegółach: co akurat masz w kuchennej szafce, czy wolisz uniknąć zapachu kawy na ubraniach, i ile faktycznie potrzebujesz naparu.
Jak zabarwić ubrania herbatą?
Prostszy wariant to wlanie naparu wprost do pralki. Ja parzę mocną herbatę, przecedzam dokładnie z fusów i listków, czekam aż ostygnie, a potem wlewam 1/4 szklanki (ok. 30-50 ml) do komory na proszek albo bezpośrednio do bębna. Ustawiam zwykły program w 40 stopniach i piorę jak zawsze.
Jeśli potrzebuję mocniejszego efektu, moczę ubrania osobno przed praniem. Używam co najmniej 5 torebek herbaty na litr wody, czekam aż napar ostygnie, przecedzam i zanurzam w nim tkaniny na 20-30 minut. Potem płuczę w zimnej wodzie i suszę w cieniu, nigdy na pełnym słońcu.
Zobacz też: Znalazłem w Action za 13.95, w IKEA sprzedają za ponad 4 razy więcej. W mojej kuchni ma szczególne miejsce
Dlaczego akurat herbata, nie kawa?
Powód jest banalny. Kawa daje efekt trochę bardziej wyrazisty, ale zostawia w bębnie i na ubraniach swój charakterystyczny zapach, który nie każdemu odpowiada. Herbata działa łagodniej pod tym względem, a jeśli akurat nie masz w domu kawy albo szkoda Ci jej wylewać do prania, herbata jest zawsze pod ręką.
Obie metody bazują na tym samym mechanizmie - taninach, które działają jak naturalny barwnik. Różnica w intensywności koloru jest niewielka, a przy regularnym stosowaniu, raz na kilka prań, herbata równie skutecznie spowalnia blaknięcie czerni.

Na co uważać
Ten trik działa tylko na czarnych ubraniach. Przy brązie, czerwieni, granacie czy zieleni napar może zostawić nieestetyczny, brązowawy nalot zamiast pogłębić kolor - dlatego zawsze pierz nim osobno, tylko czarne rzeczy.
Zanim użyjesz herbaty na ulubionym swetrze, przetestuj ją na starszym, mniej ważnym ubraniu. Sprawdzisz w ten sposób, czy tkanina dobrze przyjmuje barwnik, zanim zaryzykujesz coś, na czym naprawdę Ci zależy.
Zobacz też: Gnije i fermentuje w jelitach. Lepiej nie łącz tego z ziemniakami. Tłumaczy dietetyk