Wyszukaj w serwisie
przepisy porady dieta Show-biznes od kuchni produkty kuchnia smakoszy quizy
Smakosze.pl > Produkty > Chodzi nie tylko o skład. 2 powody, przez które nigdy nie kupię kajzerki w markecie
Magdalena Patacz
Magdalena Patacz 07.09.2026 09:20

Chodzi nie tylko o skład. 2 powody, przez które nigdy nie kupię kajzerki w markecie

Chodzi nie tylko o skład. 2 powody, przez które nigdy nie kupię kajzerki w markecie
Fot. Redakcja Smakosze

Uwielbiam świeże, chrupiące kajzerki i często kupuję je na śniadanie. Stawiam jednak wyłącznie na pieczywo z lokalnej piekarni. 

Marketowe bułki i chleby są smaczne, jednak niestety są to produkty przetworzone, a w ich składzie znajdziemy o wiele więcej, niż mąkę, wodę i drożdże. Nie tylko jednak skład przemawia za tym, by zrezygnować z kajzerek z marketu.

Kajzerka kajzerce nierówna

Kajzerki i inne pieczywo od lat kupuję w przydomowej piekarni. Owszem, bułki są nieco droższe, jednak mam pewność, że przygotowane są z prostych składników, czyli mąki, wody, drożdży. Takie kajzerki wykorzystuję nie tylko na śniadanie, ale i dodaję do kotletów mielonych, czy też suszę i robię z nich bułkę tartą. 

Kajzerka kajzerce nierówna i nie mówię tutaj wyłącznie o składzie, choć jest tutaj ogromna różnica. Marketowa, a rzemieślnicza bułka to dwa zupełnie różne produkty. Drugim powodem, dla którego nie kupuję pieczywa w marketach, są inni klienci.

Kajzerka marketowa, a rzemieślnicza. Skład

Marketowe bułki i pozostałe pieczywo to produkty głęboko mrożone. Oprócz mąki, wody, soli i drożdży znajdują się więc w nich polepszacze, jak emulgatory, spulchniacze, a nie rzadko i olej palmowy, które na długo pozwalają zachować objętość i smak, ale obniżają przy tym wartość odżywczą.

Dla porównania, w kajzerce z piekarni znajdują się 4 składniki, maksymalnie 5, gdy do ciasta dodawana jest niewielka ilość tłuszczu. Bułka marketowa natomiast ma już 10-15 składników, w tym cukry, emulgatory, spulchniacze. To ogromna różnica. 

Dlaczego nie kupuję bułek w marketach?

Kolejną rzeczą, jak skutecznie zniechęca mnie do kupowania bułek z marketu, jest higiena, a raczej jej brak. W sklepach notorycznie obserwuję, jak klienci wybierają bułki z podajników bez jednorazowych rękawiczek. 

“Macanie” pieczywa gołą ręką jest po prostu obrzydliwe i niestety nie każdy zdaje sobie z tego sprawę. Nie wiemy, czy bułka, którą kupiliśmy, nie była wcześniej dotykana przez osobę, która np. nie umyła rąk po skorzystaniu z toalety, lub walczy z jakimiś chorobami skóry typu grzybica paznokci, kurzajki. To właśnie dlatego stawiam na pieczywo z piekarni.

Chodzi nie tylko o skład. 2 powody, przez które nigdy nie kupię kajzerki w markecie
Kajzerka, Fot. Canva/arfo
Magdalena Patacz
O autorze
Magdalena Patacz
Redaktor Smakosze
Z wykształcenia jest politologiem, praca w mediach jest dla niej pasją. Początki jej kariery zawodowej w copywritingu sięgają 2019 roku. Zajmowała się szeroko pojętym e-commerce, w tym opisami produktów na strony internetowe, czy przygotowywaniem specjalistycznych artykułów. Przygodę z portalem kulinarnym Smakosze.pl rozpoczęła w 2021 roku jako redaktor. Obecnie jest wydawcą ww. portalu.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Tymbark napoje
Koniec kultowych tekstów z kapsli Tymbarku? Marka zapowiada nowy rozdział
Domowe pączki jak z cukierni – sprawdzony przepis, który nigdy nie zawodzi
Najlepsze pączki pod słońcem. 2 razy lepsze niż z cukierni i 3 razy tańsze
Nowy hit w kuchniach Polaków fot. Canva Pro
Nowy hit w kuchniach Polaków. Tańszy sprzęt może zastąpić air fryera
świeży chleb, sposób na przechowywanie pieczywa
Żaden lniany woreczek, czy chlebak. Znalazłam lepszy sposób na przechowywanie pieczywa
Co na drugie śniadanie do szkoły
Takie śniadanie robię moim dzieciom do szkoły. Zamiast kanapek, ich koledzy błagają rodziców o takie samo
grzyby w koszyku
Rozpoznasz grzyby po zdjęciach? Quiz dla doświadczonych grzybiarzy
Wybór Redakcji