Chodzi nie tylko o skład. 2 powody, przez które nigdy nie kupię kajzerki w markecie
Uwielbiam świeże, chrupiące kajzerki i często kupuję je na śniadanie. Stawiam jednak wyłącznie na pieczywo z lokalnej piekarni.
Marketowe bułki i chleby są smaczne, jednak niestety są to produkty przetworzone, a w ich składzie znajdziemy o wiele więcej, niż mąkę, wodę i drożdże. Nie tylko jednak skład przemawia za tym, by zrezygnować z kajzerek z marketu.
Kajzerka kajzerce nierówna
Kajzerki i inne pieczywo od lat kupuję w przydomowej piekarni. Owszem, bułki są nieco droższe, jednak mam pewność, że przygotowane są z prostych składników, czyli mąki, wody, drożdży. Takie kajzerki wykorzystuję nie tylko na śniadanie, ale i dodaję do kotletów mielonych, czy też suszę i robię z nich bułkę tartą.
Kajzerka kajzerce nierówna i nie mówię tutaj wyłącznie o składzie, choć jest tutaj ogromna różnica. Marketowa, a rzemieślnicza bułka to dwa zupełnie różne produkty. Drugim powodem, dla którego nie kupuję pieczywa w marketach, są inni klienci.
Kajzerka marketowa, a rzemieślnicza. Skład
Marketowe bułki i pozostałe pieczywo to produkty głęboko mrożone. Oprócz mąki, wody, soli i drożdży znajdują się więc w nich polepszacze, jak emulgatory, spulchniacze, a nie rzadko i olej palmowy, które na długo pozwalają zachować objętość i smak, ale obniżają przy tym wartość odżywczą.
Dla porównania, w kajzerce z piekarni znajdują się 4 składniki, maksymalnie 5, gdy do ciasta dodawana jest niewielka ilość tłuszczu. Bułka marketowa natomiast ma już 10-15 składników, w tym cukry, emulgatory, spulchniacze. To ogromna różnica.
Dlaczego nie kupuję bułek w marketach?
Kolejną rzeczą, jak skutecznie zniechęca mnie do kupowania bułek z marketu, jest higiena, a raczej jej brak. W sklepach notorycznie obserwuję, jak klienci wybierają bułki z podajników bez jednorazowych rękawiczek.
“Macanie” pieczywa gołą ręką jest po prostu obrzydliwe i niestety nie każdy zdaje sobie z tego sprawę. Nie wiemy, czy bułka, którą kupiliśmy, nie była wcześniej dotykana przez osobę, która np. nie umyła rąk po skorzystaniu z toalety, lub walczy z jakimiś chorobami skóry typu grzybica paznokci, kurzajki. To właśnie dlatego stawiam na pieczywo z piekarni.
