Deser idealny na lato – beza z kremem kawowym i malinami
pixabay.com

Deser idealny na lato – beza z kremem kawowym i malinami

Beza z kremem kawowym i malinami to deser idealny na ciepłe, letnie dni. Z wierzchu chrupiąca a w środku delikatna beza to klasyka gatunku, której nikt nie potrafi się oprzeć. Jej połączenie z kawą i malinami tworzy wyśmienity słodko–kwaśny smak i perfekcyjnie pasuje do filiżanki czarnej kawy. Najlepiej wykonać ją latem, gdyż wtedy możemy zdobyć świeże, sezonowe owoce. Chociaż deser ten jest dość kaloryczny, to jego intensywny smak sprawi, że nasycimy się już jednym kawałkiem. Poniższy przepis jest prosty i idealny na każdą okazję!

Prosta i pyszna beza

Bezę można przygotować dzień czy dwa przed podaniem i nadal będzie smakować idealnie, dzięki temu, że z wierzchu jest dobrze wysuszona i chrupiąca, a w środku wilgotna i delikatna. Stanowi ona idealną bazę do tortów i innych ciast dekoracyjnych. W grupie wyrobów bezowych znajdują się jeszcze ciastka i herbatniki. Bezę łatwo uformować i ozdobić. Najbardziej pasują do niej świeże owoce, takie jak maliny, jagody, truskawki, porzeczki, borówki oraz delikatne kremy: kawowe, śmietankowe czy owocowe. Prawdopodobnie najpopularniejszym tortem bezowym jest pavlova, czyli australijski deser udekorowany bitą śmietaną i sezonowymi owocami. Poniższa propozycja jest dość podobna do znanego tortu, jednak zamiast śmietany wykorzystuje się w niej delikatny kawowy krem.

Składniki:

Beza:

  • białka z 4 jaj
  • 220 g białego cukru
  • 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki octu winnego

Krem kawowy:

  • 250 g serka mascarpone
  • 250 ml schłodzonej śmietanki kremówki 36%
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 1-2 łyżki cukru pudru lub białego cukru
  • 2 łyżeczki cukru wanilinowego lub z prawdziwą wanilią
  • 1 fix do śmietany
  • 3 łyżki likieru (opcjonalnie)

Podanie:

  • garść świeżych malin
  • 2 łyżeczki gorzkiego kakao

Sposób przygotowania bezy:

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 120°C. W międzyczasie rozbijamy jajka i dokładnie oddzielamy białka od żółtek. Białka umieszczamy w szklanej lub metalowej misce i ubijamy je mikserem do momentu powstania lejącej się piany. Nie przestając miksować, dodajemy powoli cukier. Nie należy go wsypywać w całości, ale dawkować w kilkunastosekundowych odstępach. Kiedy piana stanie się już bardzo gęsta, dodajemy mąkę ziemniaczaną wraz z octem i miksujemy dalej przez ok. 1 minutę.

Na blachę wykładamy papier do pieczenia. Możemy na nim odrysować dwie miseczki o średnicy ok. 20 cm. Przygotowaną pianę wykładamy na blasze, dbając o to, by wpasowała się w kształt przygotowanych okręgów. Następnie umieszczamy ją w piekarniku na półtorej godziny. Jeśli widzimy, że beza zaczyna delikatnie się rumienić lub przypalać, zmniejszamy temperaturę w piekarniku.

Gdy beza już się upiecze, nie otwieramy piekarnika, ale czekamy przez godzinę, aż ostygnie w środku. Podczas studzenia beza zapadnie się lekko do środka. Później wyjmujemy ją i studzimy w temperaturze pokojowej przez co najmniej pół godziny. Tak przygotowaną bezę można natychmiast ozdobić dodatkami.

Przygotowanie kremu kawowego:

Śmietankę kremówkę ubijamy razem z fixem, cukrem i cukrem waniliowym. Do tej mieszanki dodajemy kawę, serek mascarpone i opcjonalnie likier. Całość miksujemy tak, aby wszystkie składniki się połączyły.

Podanie bezy z kremem i malinami:

Całość ostudzonej bezy posypujemy kakao i wykładamy na wierzch symboliczną część kremu kakaowego oraz malin. Służą one tu tylko do ozdoby, gdyż zbyt duża ilość dodatków może bezę zbytnio obciążyć. Dopiero podając ją na talerzach, przyozdabiamy wykrojone kawałki o dowolną ilość kremu kawowego i malin. Polecamy również wykonanie sosu malinowego. Wystarczy na 15 minut postawić na małym ogniu dwie duże garście malin z 4 łyżkami cukru. Po ostudzeniu polewamy sosem gotową bezę. Maliny możemy także wymieszać z kremem kawowym, tworząc w ten sposób krem kawowo–malinowy.

Nasza beza może posłużyć nam też za prosty tort. Jeśli chcemy, można wykonać dwa, a nawet trzy blaty bezowe, posmarować je wybranymi kremami i ustawić jeden na drugim. Tort bezowy można od razu podawać, jednak warto odczekać godzinę, aby smaki zdążyły się przegryźć.

Smacznego!

Następny artykuł