Minister o możliwej gigantycznej podwyżce cen kawy: "Pijcie kawę z żołędzi"
Wizja podwyżek cen kawy nawet o 300 procent, o której ostatnio zrobiło się głośno, trafiła dziś na antenę RMF FM. Zapytany o nią wprost minister rolnictwa nie krył spokoju - i od razu podsunął słuchaczom rodzimą alternatywę dla importowanego ziarna. Sprawdziłem, co dokładnie powiedział Stefan Krajewski.
Rozmowa toczyła się przy okazji szerszego tematu - nowoczesnych technologii w polskim rolnictwie. Wątek kawy i jej cen okazał się jednak jednym z ciekawszych momentów całej audycji.
Skąd wzięła się wizja podwyżki nawet o 300 procent?
Prowadzący dopytywał ministra o prognozy, według których cena kawy na światowych rynkach mogłaby wzrosnąć nawet o 300 procent - to pokłosie analiz dotyczących zaostrzenia unijnych przepisów o pozostałościach pestycydów w produktach spoza UE. Stefan Krajewski ocenił jednak, że wizja aż tak drastycznej podwyżki na sklepowych półkach jest mocno przesadzona.
Minister przyznał przy okazji, że sam kawy pije niewiele - najczęściej sięga po wodę, mleko, a jeśli już kawę, to z dodatkiem mleka. Dodał żartobliwie, że skoro sam nie pije jej w aż tak dużych ilościach, nie widzi powodu, by aż tak bardzo się tym przejmować.
Zobacz też: Ogromne podwyżki cen kawy, mogą wzrosnąć nawet o 332%. Tak źle jeszcze nie było
Kawa z żołędzi jako patent na drożyznę
Zamiast rozważać czarne scenariusze, minister wskazał tradycyjną, polską alternatywę dla importowanego ziarna - kawę z żołędzi. Przyznał, że sam ją pije i uważa za smaczną, choć zastrzegł, że mówi wyłącznie o własnych upodobaniach.
Prowadzący rozmowę nie krył zaskoczenia tą propozycją i dopytywał, czy konsumenci w dobie drożyzny mieliby faktycznie przesiąść się na napar z leśnych owoców. Krajewski podsumował całość krótkim hasłem - "tradycyjnie nowocześnie, taki jest PSL".
Kawa to nie jedyny wątek rozmowy
W tej samej rozmowie padły też dane o handlu zagranicznym - import produktów rolnych z krajów Mercosur spadł o 11,3 procent. Poruszono również szerszy temat nowoczesnych technologii w rolnictwie, w tym wykorzystanie sztucznej inteligencji oraz laserów do odchwaszczania pól.
Czy żołędziówka realnie zastąpi importowaną kawę w koszykach zakupowych Polaków? Na razie to bardziej anegdota z anteny niż konkretna strategia zakupowa - ale przy prognozach mówiących o potrojeniu cen, temat pewnie jeszcze niejeden raz wróci.
Zobacz też: W Action znalazłem za 149,90, w RTV Euro AGD kosztuje 359,99 zł. Okazja tygodnia