Polacy mówią dość. Chcą zmian systemu kaucyjnego
Nowy sondaż przygotowany dla „Rzeczpospolitej" pokazuje, czego Polacy naprawdę oczekują od systemu kaucyjnego. Wynik może zaskakiwać, bo wcale nie chodzi o jego likwidację. Sprawdziłem, jakie zmiany Polacy stawiają na pierwszym miejscu.
Sondaż powstał w konkretnym momencie. Na początku sierpnia Konfederacja złożyła w Sejmie projekt ustawy likwidującej system kaucyjny, powołując się na krytyczne badania z marca. „Rzeczpospolita" postanowiła sprawdzić, czy te nastroje się utrzymały, skoro marcowe dane powstały zaledwie trzy miesiące po starcie systemu.
Co pokazuje najnowszy sondaż?
Badanie SW Research dla rp.pl przeprowadzono 11-12 sierpnia 2026 roku na grupie 800 internautów powyżej 18. roku życia. Tylko 11,9 proc. ankietowanych uważa, że system powinien działać w obecnej formie bez żadnych zmian. Całkowitej likwidacji chce 20,6 proc. respondentów.
Reszta stawia na poprawki. Co czwarty Polak (27,1 proc.) chciałby móc zwracać zgniecione butelki i puszki, a największa grupa, 31,7 proc., chce rozbudowy systemu o sieć masowych punktów skupu plastiku. Zdania nie ma 8,7 proc. pytanych.
Zobacz też: Dorwałem w Action za 6,95 zł, IKEA sprzedaje dwa razy drożej. Cudeńko do jadalni
Skąd wzięła się ta kontrowersja?
Konfederacja w swoim projekcie ustawy odwołuje się do marcowego sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej", w którym system negatywnie oceniło wtedy 50,5 proc. ankietowanych, a pozytywnie tylko 27,6 proc. Poseł Sławomir Mentzen otwarcie popiera likwidację kaucji na rzecz sieci skupów plastiku w miastach.
Problem w tym, że marcowe dane zbierano w okresie, gdy system wciąż się rozkręcał, a na sklepowych półkach opakowania objęte kaucją mieszały się z tymi spoza systemu. Dla porównania, jeszcze przed startem systemu, we wrześniu 2025 roku, jego wprowadzenie popierało aż 69,7 proc. Polaków.

Co dalej z kaucją?
Ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska broni systemu, ostrzegając, że jego likwidacja oznaczałaby więcej odpadów w środowisku i wyższe opłaty za wywóz śmieci dla mieszkańców gmin. System obowiązuje od 1 października 2025 roku i obejmuje plastikowe butelki do 3 litrów oraz puszki metalowe do 1 litra (kaucja 50 gr), a także szklane butelki wielokrotnego użytku do 1,5 litra (kaucja 1 zł). Sklepy powyżej 200 m2 mają obowiązek przyjmować zwroty.
Z najnowszego sondażu jasno wynika jedno: większość Polaków nie chce pożegnać się z kaucją. Chce tylko, żeby działała wygodniej.
Zobacz też: Pepco sprzedaje za 30 zł, na Joom kosztuje prawie 3 razy więcej. Bez tego poranek to porażka