Wszyscy jeżdżą do Sinsay po ten słoik do ogórków kiszonych. W Homli jest podobny, ale prawie 2x droższy
Odwracalne słoiki z wbudowanym sitkiem to jeden z tych praktycznych patentów na przetwory, które ostatnio widać w sklepach z wyposażeniem domu coraz częściej. Zestawiłem obok siebie dwie wersje, z Sinsay i z Homli, a różnica w cenie mocno zaskakuje. Konstrukcja w obu przypadkach jest niemal identyczna, portfel odczuje to jednak zupełnie inaczej.
Podobne rozwiązania pojawiają się teraz u wielu sprzedawców wyposażenia domu, od dyskontów po sieciówki z dodatkami wnętrzarskimi. Zasada zawsze jest ta sama, zmienia się tylko cena i materiał wykonania. Warto więc wiedzieć, za co faktycznie się płaci, zanim wrzuci się słoik do koszyka.
Jak działa ten szklany patent na przetwory?
Mechanizm jest prosty. Słoik stoi na specjalnej podstawce, a ogórki, oliwki czy pieczarki cały czas są zanurzone w zalewie, dokładnie tak jak w zwykłym weku. Gdy przychodzi pora na poczęstunek, wystarczy odwrócić słoik do góry dnem i odstawić na chwilę na wieczko. Zalewa spływa w dół, do dolnej komory oddzielonej sitkiem, a produkty zostają odsączone, gotowe do podania bez marnowania czasu nad zlewem.
To rozwiązanie sprawdza się przy ogórkach konserwowych, oliwkach, pieczarkach czy fecie w zalewie. Zamiast wyjmować pojedyncze sztuki widelcem i oblewać nimi cały blat, sięga się od razu do suchej porcji. Mniej bałaganu na stole i mniej zalewy skapującej po palcach.
Zobacz też: W Action 2 sztuki za 119,95 zł, w Leroy Merlin za jedną chcą 309,34. Jednorazowa okazja
Sinsay kontra Homla, różnica w cenie jest spora
Sinsay wycenił swój słoik z sitkiem na 25,99 zł. Homla za swój model CETRIOLO 0,9 l życzy sobie 49,00 zł. To różnica 23,01 zł, czyli wersja z Sinsay wychodzi prawie o połowę taniej.
Materiały też się różnią. Słoik z Sinsay to połączenie szkła, silikonu i polipropylenu, ma wymiary 11,3 cm szerokości i 20,6 cm wysokości. CETRIOLO z Homli to szkło z kremowo-białą pokrywką i podstawką z tworzywa sztucznego. Silikon w uszczelnieniu Sinsay to plus, taki materiał zwykle lepiej trzyma szczelność przy odwracaniu niż sam plastik.

Co wybrać przed zakupem?
Jeśli liczy się głównie cena, Sinsay wygrywa bez dyskusji, ten sam patent za prawie połowę mniej. Homla ma za sobą dłuższą historię na rynku i realne opinie klientów, co dla części kupujących bywa ważniejsze niż kilkanaście złotych różnicy.
Funkcja jest jednak identyczna w obu przypadkach. Odwracasz, czekasz, sięgasz po suchą przekąskę. Reszta to już kwestia budżetu.
Zobacz też: Każdy jeździ do Pepco po ten kubek. Wzór jak z Home&You, a tańszy