Tych drzew nie sadź blisko domu. Przyciągają pioruny, mogą wszystko zniszczyć
Burza nadciąga błyskawicznie, a piorun zawsze szuka najkrótszej drogi do ziemi. Jeśli w ogrodzie rośnie wysokie drzewo tuż przy elewacji, to właśnie ono może stać się tą drogą - z całym ryzykiem dla dachu, instalacji i ścian. Sprawdzam, które gatunki najczęściej przyciągają wyładowania i w jakiej odległości od domu w ogóle warto je sadzić.
Problem narasta z każdym rokiem. Niewinna sadzonka po kilkunastu latach zamienia się w kilkunastometrowego olbrzyma tuż przy ścianie, a wtedy zmienić już niewiele można. Decyzję trzeba podjąć wcześniej, zanim korona i korzenie zdążą się rozrosnąć.
Dlaczego piorun wybiera akurat te drzewa?
Wyładowanie zawsze celuje w obiekt najwyższy albo najlepiej przewodzący prąd. W praktyce oznacza to drzewa, które gromadzą dużo wilgoci, mają głęboki system korzeniowy i grubą, spękaną korę - te trzy cechy razem tworzą niemal idealną drogę dla ładunku elektrycznego.
Skala zjawiska jest spora. Zespół z Technical University of Munich, analizując dane satelitarne i modele klimatyczne, oszacował, że pioruny zabijają rocznie na całym świecie około 320 milionów drzew. To pokazuje, jak systematycznie wyładowania trafiają właśnie w wysokie, rozłożyste okazy.
Zobacz też: 29,95 zł w Action, Allegro sprzedaje za 64. To powinno być zakazane, co za promocja
Które gatunki są najbardziej narażone?
Dąb - klasyczny "piorunochron" wśród drzew. Rośnie bardzo wysoko, ma masywną koronę i gruby pień, który dobrze zatrzymuje wilgoć.
Świerk, sosna i jodła - strzeliste iglaki są narażone podwójnie. Ich cienka kora nie chroni przed uderzeniem, a wysoka zawartość żywicy sprawia, że trafione drzewo może błyskawicznie stanąć w ogniu.
Klon, zwłaszcza szybko rosnące odmiany jak klon srebrzysty, gromadzi dużo wody w drewnie. Lipa działa podobnie - to kolejne wilgotne drzewo, które regularnie pojawia się w statystykach uszkodzeń po burzy.

W jakiej odległości sadzić drzewa od domu?
Zasada jest prosta: im wyższe docelowo drzewo, tym większy powinien być odstęp od ściany. Dla niewielkich gatunków, które dorastają maksymalnie do 5 metrów, wystarczą 2-3 metry od elewacji.
Drzewa średniej wielkości, czyli te w przedziale 5-15 metrów, wymagają już 5-7 metrów odstępu. Przy dużych gatunkach, przekraczających 15 metrów wysokości - a do takich należą właśnie dęby, świerki czy sosny - bezpieczny dystans to 10-15 metrów.
Zanim posadzisz drzewo blisko domu, sprawdź więc, jaką wysokość osiągnie docelowo, a nie jaką ma teraz w donicy. To decyzja, której później nie da się cofnąć.
Zobacz też: Wyciągam z szuflady i zaczynam ssać. Na zatkane ucho działa błyskawicznie