Chrupiąca skórka i sos w 2 minuty. Żebroczka po śląsku to mój obiadowy hit. Ten trik z mlekiem ratuje konsystencję
Żebroczka po śląsku to konkretna, rodzinna zapiekanka: 1 kg tartych ziemniaków, kasza jęczmienna, boczek i kiełbasa, a do tego szybki sos z jogurtu, oliwy i szczypiorku. Wychodzi 6 porcji, a jedna ma ok. 553 kcal i 23,2 g białka – więc to nie jest “lekka przekąska”, tylko porządny obiad. Najważniejszy detal? Gorące mleko wlane do ziemniaków – dzięki temu masa lepiej się wiąże i piecze równiej.
Żebroczka po śląsku – na co uważać, żeby wyszła rumiana i nie “puściła wody”
Żebroczka po śląsku opiera się na tartych ziemniakach – i tu łatwo o dwie wpadki: zbyt wodnistą masę oraz szarzenie. Dlatego ziemniaki ścieraj drobno i od razu mieszaj z gorącym mlekiem – masa stabilniej się piecze i jest bardziej jednolita. Doprawiaj jak w klasyce: majeranek + biały pieprz robią robotę w “śląskim” profilu smaku.
Ważne też, co bierzesz z siatki: zielonych, kiełkujących lub uszkodzonych ziemniaków lepiej nie używać, bo mogą mieć podwyższony poziom glikoalkaloidów (m.in. solaniny), które wywołują dolegliwości żołądkowo-jelitowe. EFSA opisuje ich potencjalne skutki po wyższej ekspozycji, a BfR wprost ostrzega przed jedzeniem zielonych/kiełkujących bulw.
Zobacz też: kluski do śląskiego obiadu
Żebroczka po śląsku – przepis krok po kroku (bez zmian w składnikach)
Poniżej żebroczka po śląsku dokładnie w domowym układzie: tarta baza ziemniaczana, kasza, a potem wytopiony boczek, podsmażona kiełbasa i cebula – wszystko zapieczone ok. 1 godz. w 180°C (czas dotyczy naczynia żeliwnego). Na koniec szybki sos: jogurt + oliwa + szczypiorek i gotowe.
Składniki (6 porcji):
- ziemniaki – 1 kg
- mleko 3,2% – 200 ml
- kasza jęczmienna – 100 g
- sól, pieprz biały
- boczek wędzony – 125 g
- olej
- kiełbasa wiejska – 1 pętko
- cebula – 1 szt.
- majeranek suszony – 1,5 łyżki
- smalec, bułka tarta
- jogurt naturalny, oliwa z oliwek, szczypiorek
Przygotuj: naczynie do zapiekania (najlepiej żeliwne), termorobota lub tarkę o drobnych oczkach.
Krok po kroku:
- Ziemniaki obierz, umyj i zetrzyj na drobnych oczkach (lub zmiel w termorobocie).
- Mleko zagotuj i gorące wlej do ziemniaków – wymieszaj i odstaw.
- Kaszę ugotuj wg instrukcji, dodaj do ziemniaków – dopraw solą i białym pieprzem.
- Boczek pokrój w grubą kostkę. Na zimną patelnię wlej odrobinę oleju, dodaj boczek, wytop i zrumień.
- Kiełbasę pokrój w kostkę, podsmaż na tłuszczu po boczku. Cebulę zeszklij na tej samej patelni.
- Do masy ziemniaczano-kaszowej dodaj boczek, kiełbasę i cebulę – dopraw majerankiem.
- Naczynie posmaruj smalcem i posyp bułką tartą. Piecz 180°C ok. 1 godz.
- Sos: jogurt + oliwa + drobno posiekany szczypiorek. Wierzch po upieczeniu posmaruj cienko smalcem i posyp szczypiorkiem.
Wartości odżywcze: całe danie 3318,7 kcal, 1 porcja 553,1 kcal; tłuszcz 31,5 g, węglowodany 43,6 g, błonnik 5,2 g, białko 23,2 g.
Zobacz też: szybka zapiekanka ziemniaczana
Żebroczka po śląsku na jutro – jak przechowywać, odsmażać i podawać bez ryzyka
Żebroczka po śląsku świetnie znosi “drugi dzień” – możesz ją schłodzić, pokroić na porcje i odsmażać najlepiej na smalcu, aż złapie chrupiącą skórkę. Ale przy daniach z mięsem i nabiałem liczy się bezpieczeństwo: USDA przypomina, że kluczowe są bezpieczna temperatura obróbki i szybkie schłodzenie resztek, bo zostawianie jedzenia w “niebezpiecznych” warunkach to częsta przyczyna zatruć.
Praktycznie: w lodówce przechowuj w szczelnym pojemniku, a przy odgrzewaniu celuj w solidne podgrzanie całej porcji – USDA zaleca odgrzewanie resztek do min. 165°F (74°C), a zupy/sosy doprowadzić do wrzenia. Podanie? Klasycznie pasuje coś świeżego – ogórek, sałata, lekka surówka – bo żebroczka po śląsku jest treściwa z natury.
Zobacz też: domowy sos czosnkowy do jogurtowego klimatu
Żebroczka po śląsku - podsumowanie
Jeśli masz ochotę na obiad, który karmi rodzinę i zostawia coś na jutro, żebroczka po śląsku jest strzałem w punkt – prosta masa ziemniaczana, konkretne dodatki i szybki sos. Zapamiętaj dwie rzeczy, które robią różnicę: gorące mleko do tartych ziemniaków oraz porządne schłodzenie i bezpieczne odgrzewanie porcji następnego dnia. A potem już tylko kroisz, podsmażasz i masz domowy komfort na talerzu.