Placki ziemniaczane robię tylko metodą 1:1. Wychodzą idealnie chrupiące
Sekret chrupiących placków ziemniaczanych? Proporcja 1:1. Gdy raz ją poznasz, skórka zawsze zatrzeszczy pod zębami, a środek pozostanie kremowy. Kluczem jest sposób tarcia ziemniaków i trzymanie się kilku kuchennych reguł. Talerz znika szybciej, niż zdążysz rozgrzać kolejną patelnię.
Dlaczego metoda 1:1 działa?
Zasada 1:1 oznacza, że połowę ziemniaków ścierasz na grubych oczkach, a drugą połowę na drobnych. Grubsze wiórki tworzą chrupiącą strukturę, a drobna masa działa jak klej, który wiąże składniki i zatrzymuje sok. Dzięki temu placki nie rozpadają się i nie chłoną nadmiernie tłuszczu.
Taka sama równowaga powinna dotyczyć pozostałych składników: ziemniaki to połowa objętości, reszta to cebula, jajko, odrobina mąki i przyprawy. Masa ma idealną gęstość i nie wymaga dodatku proszku do pieczenia czy skrobi kukurydzianej. Placki unoszą się lekko dzięki parze zatrzymanej w drobnej części masy.

Jak przygotować masę krok po kroku
Obierz i osusz ziemniaki, a następnie od razu je zetrzyj, by nie ściemniały. Dodaj startą cebulę, jajko, dwie łyżki mąki, sól i pieprz. Lekko odciśnij masę – nadmiar płynu to wróg chrupkości. Jeśli chcesz głębszego smaku, dodaj łyżkę kwaśnej śmietany. Masa stanie się bardziej aksamitna, ale nie straci zwartości.
Nie przesadzaj z mąką: każda dodatkowa łyżeczka zmiękcza skórkę. Lepiej odlać kilka łyżek soku, niż zagęszczać. Konsystencja powinna przypominać gęstą owsiankę – masa spływa z łyżki, ale trzyma kształt na patelni.
Idealne smażenie
Rozgrzej patelnię do średnio-wysokiej temperatury. Olej powinien lekko migotać, ale nie dymić. Zbyt chłodny tłuszcz nasiąknie skrobią, zbyt gorący przypali skórkę.
Nakładaj porcje masy zwilżoną łyżką i delikatnie spłaszczaj – placek powinien mieć ok. 0,5 cm grubości. Smaż 3–4 minuty z każdej strony, aż brzegi nabiorą koniakowego koloru. Gotowe placki odkładaj na papierowy ręcznik. Wystarczy kilka sekund odsączenia, by zachować chrupkość. Nie przykrywaj talerza – para zmiękczy skórkę. Gotowe placki trzymaj w piekarniku nagrzanym do 90°C z lekko uchylonymi drzwiczkami.
Podanie i wariacje smakowe
Klasyka to łyżka kwaśnej śmietany i szczypiorek. Metoda 1:1 sprawdza się jednak także przy cięższych dodatkach, jak sos grzybowy czy gulasz – chrupiąca warstwa długo zachowuje strukturę. Z musem jabłkowym placki zyskują kontrast słodyczy i kwasu. Pikantne chutney z papryki przenosi je w rejony kuchni fusion.
Lubisz eksperymenty? Zamień część ziemniaków na batata, dodaj szczyptę wędzonej papryki lub tartą cukinię (dobrze odciśniętą). Najważniejsze, by zachować proporcję tarcia 1:1 – wtedy nawet najbardziej fantazyjne dodatki nie popsują struktury. Smacznego!
