Zupa to jedna z najstarszych potraw, która pod różnymi postaciami obecna jest zasadniczo we wszystkich kuchniach świata. Ma ona postać wywaru i jako taka może być – w zależności od rodzaju – podawana w formie płynnej lub półpłynnej. W zdecydowanej większości przypadków zupa jest daniem gotowanym, choć istnieją także zupy podawane na zimno – przykładem tych drugich może być hiszpańskie gazpacho czy polski chłodnik litewski.
W sensie praktycznym większość zup stanowi wywar z warzyw właściwych dla danej zupy i mięsa, gotowanego zwykle razem z kośćmi. Wiele zup spożywa się z dodatkami, na przykład z makaronem (lub innymi wyrobami mącznymi, na przykład kluskami), kaszą czy ryżem. Ważny element wielu zup mogą stanowić dodatki mięsne (na przykład pulpety) czy jajka.
Zupy można podzielić na wiele rodzajów, gdzie czynnikiem kategoryzującym nie są wyłącznie jej główne czy poboczne składniki. Przez wzgląd na temperaturę podania wyróżnia się zupy gorące (większość) czy zimne – chłodniki i niektóre zupy owocowe. Przez wzgląd na konsystencję potrawy z kolei zupy można podzielić na płynne, półpłynne i kremy.
Najistotniejszym czynnikiem determinującym rodzaj zupy dla smakoszy na całym świecie będzie jednak to, czy jest to zupa zagęszczana czy nie. Jeśli jest, to istotny będzie także czynnik zagęszczający. Do najczęściej stosowanych składników w tym zakresie należy mąka i śmietana.
Zupy zajmują w polskiej kulturze wyjątkowe miejsce, wynikające z tradycji. Zwyczajowo zupa stanowi pierwsze danie obiadu. Do najpopularniejszych zup w Polsce należy rosół, zupa pomidorowa, żurek i barszcz. Często jadana jest także zupa ogórkowa, krupnik, zupa jarzynowa, zupa grzybowa czy kapuśniak. Wśród zup na zimno króluje chłodnik litewski.
Jeśli zaś chodzi o najpopularniejsze zupy na świecie, to wymienić można przede wszystkim te pochodzące z krajów azjatyckich, takie jak ramen (w wielu wariantach) czy tom kha.
Według rankingu Taste Atlas, najlepsza zupa na świecie to pochodząca z Paragwaju zupa bori – bori, znana również jako zupa paragwajska. Na drugim miejscu znalazł się japoński ramen, a na trzecim inny z wariantów tej zupy, również japoński tonkotsu ramen. Czwarte miejsce zdobyła tajska zupa tom kha, a pierwszą piątkę zamknął rawon – zupa wywodząca się z Indonezji.
Na liście najlepszych zup na świecie znajdują się także polskie akcenty. Na czternastym miejscu znajduje się żurek, który jeszcze na początku 2023 roku zajmował zaszczytne drugie miejsce. Wówczas na liście 100 najlepszych zup świata w pierwszej jej połowie mogliśmy znaleźć także rosół, zupę borowikową i barszcz czerwony.
Pokaż więcej
Liście laurowe to nie tylko przyprawa poprawiająca smak dań. Poznaj przepis, w którym ten niepozorny składnik odgrywa kluczową rolę. Przygotowana z niego zupa ma właściwości, które poprawiają pracę twojego organizmu. W dodatku smakuje obłędnie.
Książulo to bardzo znany youtuber, który słynie z tego, że jeździ po całej Polsce i odwiedza różne restauracje i lokale gastronomiczne, w których testuje jedzenie i wydaje recenzję. Jest on tak popularny, że różne miejsca po cichu marzą o Jego pozytywnej opinii. Tym razem postanowił on odwiedzić bar mleczny. Był zszokowany.
Kolagenowy rosół nie musi powstawać z drogich kawałków mięsa ani z klasycznej porcji rosołowej. Coraz więcej osób wraca do szyjek z kurczaka, bo to właśnie w nich jest sporo kości, skóry i tkanki łącznej, które podczas długiego gotowania oddają smak i naturalną żelatynową strukturę. To dlatego dobrze ugotowany kolagenowy rosół jest bardziej esencjonalny, pachnie prawdziwym drobiem i po schłodzeniu może delikatnie tężeć - bez żadnych dodatków.
Rumuńska zupa na zakwasie to sycące, kwaśne danie, które wyróżnia się lekkim, warzywnym smakiem i delikatnymi klopsikami. Choć może kojarzyć się z polskim żurkiem, w rzeczywistości ma zupełnie inny charakter - jest świeższa, bardziej ziołowa i mniej ciężka. Rumuńska zupa na zakwasie przyciąga prostotą, ale o jej smaku decyduje kilka bardzo konkretnych zasad.
Nie każdy kolagenowy rosół daje ten sam efekt - klucz tkwi nie tylko w czasie gotowania, ale przede wszystkim w rodzaju kości. Jeśli zależy ci na wywarze, który ma głęboki smak, ciemniejszy kolor i po wystudzeniu robi się wyraźnie gęstszy, postaw na wołowe kości szpikowe i piecz je razem z warzywami przed gotowaniem. To właśnie z takich składników powstaje bulion, który jest esencjonalny, aromatyczny i ma naturalnie bardziej „treściwą” konsystencję.
Zalewajka wielkanocna znów pojawia się na świątecznych stołach i coraz częściej staje obok żurku oraz barszczu białego. To zupa oparta na zakwasie żytnim, ziemniakach, boczku i kiełbasie - prosta, sycąca i bardzo wyrazista w smaku. Dla wielu osób jest smakiem dzieciństwa, a dziś wraca nie tylko z sentymentu, ale też dlatego, że daje konkretny efekt bez drogich składników i bez skomplikowanego gotowania.
Zupa buraczana z jabłkiem to prosty krem na 1 garnek – zrobisz go z 3 buraków, jabłka i litra bulionu w ok. 30 minut plus blendowanie. Smakuje świeżo (słodycz buraka + lekka kwaskowatość jabłka), a przy okazji dostarcza błonnika i antyoksydantów – więc często sprawdza się, gdy po cięższym jedzeniu chcesz wrócić do lżejszych posiłków. W tekście masz konkrety: dla kogo ta zupa jest dobrym wyborem, jak wycisnąć z niej maksimum smaku i przepis krok po kroku bez udziwnień.
Rosół to tradycyjna polska zupa, którą, zwłaszcza w niedzielę, gotuje większość. Na bazie rosołu można robić także kolejne zupy - jest świetną bazą do krupniku czy pomidorowej… Ba, znamy takich, którzy bulion dodają nawet do sosu od spaghetti. Ale nie o tym - jest pewny rodzaj mięsa, na którym lepiej unikać gotowania rosołu.
Gęsta, aksamitna i pełna treści – ta zupa bez problemu zastąpi drugie danie. Przepis Karoliny Stolarskiej-Bigos łączy mięso, warzywa i włoskie tortellini w jednym garnku. To szybki, rozgrzewający posiłek na chłodne dni, gotowy w zaledwie pół godziny.
Przyprawa Maggi to dla wielu osób skrót do „domowego smaku” - zwłaszcza w rosole i zupach. Problem w tym, że w praktyce często dokładamy nią głównie sól i wzmacniacze smaku (na etykiecie m.in. E621), a przy regularnym używaniu bardzo łatwo przebić dzienne limity sodu. WHO przypomina wprost, że dorośli powinni celować w mniej niż 2000 mg sodu dziennie (to ok. 5 g soli) - a przyprawy typu „płynna przyprawa do zup” potrafią dołożyć swoje, zanim jeszcze dosolisz garnek.
Zupa jarzynowa z grysikiem to prosty klasyk, który wielu z nas kojarzy z dzieciństwa, stołówek i… szpitali. W czasach PRL nazywano ją też “małpim rosołem” oraz “zupą nylonową” - ta druga ksywka brała się z kożuszka na powierzchni, który miał przypominać połysk nylonowych rajstop. Dziś zupa jarzynowa z grysikiem wraca, bo jest delikatna, sycąca i łatwa do zrobienia nawet wtedy, gdy nie masz czasu na wielogodzinne gotowanie wywaru.
Żebroczka po śląsku to konkretna, rodzinna zapiekanka: 1 kg tartych ziemniaków, kasza jęczmienna, boczek i kiełbasa, a do tego szybki sos z jogurtu, oliwy i szczypiorku. Wychodzi 6 porcji, a jedna ma ok. 553 kcal i 23,2 g białka – więc to nie jest “lekka przekąska”, tylko porządny obiad. Najważniejszy detal? Gorące mleko wlane do ziemniaków – dzięki temu masa lepiej się wiąże i piecze równiej.
Zupy są bardzo korzystne dla układu pokarmowego, ale ta jest wybitna! Krupnik, bo o nim mowa, łagodzi podrażnienia jelit, wspiera mikrobiotę i pomaga odzyskać siły po chorobie. Działa rozgrzewająco, wzmacnia odporność i odżywia organizm od środka. Jest ona w pełni lekkostrawna i polecana przy rekonwalescencji.
Twarda, jasnobrązowa skórka parmezanu częściej trafia do kosza niż do garnka. Tymczasem we Włoszech dodaje się ją do zup i sosów, by wydobyć czysty smak umami. Wystarczy jeden kawałek, by bulion zyskał głębię, a kuchenny „odpad” zamienił się w kulinarny skarb.
Często trafia na dno lodówki lub od razu do kosza – twarda, lekko woskowa skórka z parmezanu. Tymczasem właśnie ona może zamienić przeciętny rosół w aromatyczny, głęboki bulion rodem z najlepszej restauracji. Wystarczy wrzucić ją do garnka na ostatnie pół godziny gotowania, by uzyskać smak, który zaskoczy nawet najbardziej wymagających.
Żurek potrafi pachnieć domem już od pierwszych minut gotowania - i nie trzeba czekać na Wielkanoc, żeby po niego sięgnąć. To zupa, która jest jednocześnie prosta i „charakterystyczna” - bo jej smak buduje fermentowany zakwas. W tym poradniku pokażę, jak podejść do tematu tak, żeby żurek na zakwasie wyszedł stabilny, sycący i dokładnie taki, jak lubimy w polskiej kuchni.
Jeśli masz ochotę na coś, co rozgrzewa i porządnie syci, ta domowa zupa z dodatkami „na blachę” będzie strzałem w dziesiątkę. Dostajesz esencjonalny garnek na wywarze, a obok rumiane mięso i ziemniaki z pieca. Najlepsze jest to, że możesz ogarnąć wszystko bez nerwów - część pracy robi piekarnik, a Ty tylko składasz całość na talerzu.
Rosół to jedna z najprostszych potraw, a jednocześnie taka, przy której łatwo o błędy. Liczy się nie tylko mięso, warzywa i powolne gotowanie, ale też garnek, w którym rosół powstaje. Źle dobrane naczynie może sprawić, że zupa będzie mętna, metaliczna w smaku, a w skrajnych przypadkach - niekorzystna dla zdrowia. Jednak na ogół błędem jest wybór mięsa, na którym przygotowujemy taki wywar. Ale po kolei, będzie i o garnku.
Naukowcy od lat zaglądają do tzw. niebieskich stref - miejsc, w których wyjątkowo dużo osób dożywa setki. Jedną z nich jest Sardynia, a w jej kuchni regularnie wraca proste minestrone, czasem nazywane "zupą długowieczności". To nie magiczny eliksir, tylko gęsta miska warzyw, strączków, ziół i dobrej oliwy - czyli tego, co najczęściej buduje sensowną, codzienną dietę.Sardynia i "zupa długowieczności" - skąd wziął się ten pomysłDlaczego minestrone pasuje do zdrowej diety - strączki, błonnik i oliwaPrzepis na sardyńskie minestrone - składniki i wykonanie krok po kroku
Ogonówka – czyli zupa ogonowa – to jedno z tych dań, które w PRL ratowały domowy budżet, a dziś wracają jako komfortowe jedzenie na zimne dni. Dla jednych to wspomnienie barów mlecznych i wielkiego gara na kilka obiadów, dla innych – zupa z „dziwnej” części tuszy, czyli na (jak mówią niektórzy) „strasznym mięsie”.A prawda jest prosta – przy dobrym, długim gotowaniu ogony dają wywar gęsty, głęboki w smaku i naturalnie „kleisty”. I właśnie dlatego ta zupa znowu zaczyna kusić – nie tylko sentymentem, ale też konkretną sytością.Dlaczego ogonówka była hitem PRL i czemu dziś wraca do łaskCo daje zupie ogonowej smak i „treściwość” – oraz jak ją odtłuścićPrzepis na zupę ogonową krok po kroku – klasyczna wersja z warzywami i pomidorową nutą
Grudzień potrafi przyspieszyć bardziej niż ekspres do kawy. Lista spraw rośnie, czas ucieka, a w głowie kołacze się jedno pytanie – jak przygotować święta, żeby było pysznie, ale bez niepotrzebnej nerwówki?Wigilijny barszcz to dla wielu serce kolacji – klarowny, aromatyczny, głęboki w smaku. I choć półki sklepowe kuszą gotowymi zakwasami, coraz więcej osób odkrywa, że domowa wersja wcale nie jest trudna ani czasochłonna. Ba – daje ogromną satysfakcję i pełną kontrolę nad smakiem.Spis treściDlaczego domowy zakwas smakuje lepiej niż gotowyJakie składniki są kluczowe i dlaczego nie warto ich komplikować?Fermentacja krok po kroku – co zrobić, żeby zakwas się udał?Najczęstsze błędy i proste sposoby, by ich uniknąć
Krupnik – niegdyś skromna zupa z czasów PRL-u – wraca do łask jako danie wspierające jelita, odporność i metabolizm. Gotowany na kaszy jęczmiennej, warzywach i drobiu, jest nie tylko pożywny i tani, ale też idealnie wpisuje się w modę na zdrowe, naturalne jedzenie.
Jesień to czas, gdy coraz chętniej sięgamy po ciepłe, aromatyczne potrawy. Jednym z najlepszych sposobów na rozgrzanie się w chłodne popołudnie jest domowa zupa krem z dyni – gładka, delikatna i pełna smaku. Dzięki pomocy blendera ręcznego ZHB4845 Impress od Zelmer jej przygotowanie staje się szybkie, wygodne i wyjątkowo przyjemne.
Po powrocie z cmentarza każdemu marzy się potrawa, jednocześnie otulającego i inna niż żurek. Krem z jadalnych kasztanów, który Jakub Kuroń proponuje na Wszystkich Świętych, łączy gęstą jedwabistość z subtelną słodyczą – a gotowy jest szybciej, niż zdążysz zdjąć płaszcz.Główne składniki to kasztany jadalne, bulion i śmietanka 30%.Warzywa gotują się zaledwie 20–25 minut, potem zupa trafia od razu do blendera.Krem podaje się gorący, z pietruszką lub tymiankiem oraz chrupiącym pieczywem.Kasztany nadają aksamit i naturalną słodycz, dzięki czemu zupa smakuje nawet dzieciom.
Jesienią stawy wołają o kolagen, a układ immunologiczny – o solidną dawkę minerałów. Długi, powolny wywar z kaczki dostarcza jednego i drugiego, a jego intensywny aromat przebija klasyczną wersję z kury. Oto rosół z kaczki – najlepsze mięso na chłodne dni i zmęczone stawy.Wywar z kaczki bogaty jest w kolagen i tłuszcze wspierające regenerację stawów.Gotowanie przez 3 godziny uwalnia minerały, które wspierają odporność.100 ml rosołu ma tylko 20 kcal, a dostarcza żelaza, cynku i miedzi.Tłuszcze nienasycone pomagają wchłaniać witaminy A, D, E i K.
Gdy pogoda staje się bardziej surowa, wzrasta potrzeba sycących posiłków. Przedstawiamy wyśmienite danie, które stanowi fascynującą opcję dla tradycyjnych dań, oferując aksamitną konsystencję i bogactwo substancji odżywczych. Oparta na starannie upieczonych pomidorach i papryce, ta propozycja jest prosta w wykonaniu i idealnie wpisuje się w nurt świadomej kuchni.
Słynny kucharz Tomasz Strzelczyk opublikował na swoim kanale nowy przepis, w którym z pozornie skromnych żołądków drobiowych tworzy rozgrzewającą, aromatyczną zupę gulaszową. To danie, przygotowywane w jednym garnku, pachnie wędzoną papryką i syci bardziej niż klasyczny gulasz – idealne na chłodne dni.Kluczowy składnik: 500 g oczyszczonych żołądków drobiowych.Wstępne gotowanie i obsmażenie nadaje im miękkość i smak.Baza warzywna: marchew, por, seler naciowy, czosnek i papryka.Gotowanie trwa ponad godzinę, żołądki miękną po ok. 40 minutach.Zupa gęstnieje, nabiera głębi i aromatu.Jedna porcja zastępuje dwa dania – idealna na rodzinny obiad na dwa dni.Doprawienie wędzoną papryką lub chilli nadaje daniu pikantny, węgierski charakter.
Pierwsze chłodne wieczory to znak, że czas na dyniowy krem – słodkawy, aromatyczny, gotowany według receptury mojej prababki z Mazowsza. Ten aksamitny, korzenny bulion z dyni rozgrzewa lepiej niż koc, a gałka muszkatołowa przenosi smakiem prosto do kuchni dawnych polskich dworów.Dynia muszkatołowa lub hokkaido łatwo się rozpada i zagęszcza zupę.Bulion warzywny zamiast mleka nadaje głębi i chroni smak.Śmietana 30% lub mleczko kokosowe łączą przyprawy w aksamitną całość.Gałka muszkatołowa, papryka i wanilia tworzą charakterystyczny aromat.Drobny makaron lub zacierka to ukłon w stronę kuchni dworskiej.