Zbieram jesienią i mielę na mąkę. Później robię z niej przepyszne ciasteczka
Jesienią do lasu chodzę nie tylko na grzyby, zbieram również dojrzałe żołędzie. Mało kto wie, że możemy zrobić z nich mąkę, a następnie dodać ją do ciasta na korzenne ciasteczka. Za każdym razem wychodzą obłędnie.
Mąka z żołędzi jest bezglutenowa i ma wytrawny, orzechowy smak. Jest przepysznym dodatkiem do korzennych ciasteczek. Spróbujesz i wrócisz do lasu, by przygotować zapas.
Jak zrobić mąkę z żołędzi?
Zaczynamy od zebrania żołędzi. Zbieram wyłącznie te, które nie mają już czapeczek, co oznacza, że są dojrzałe. Rozłupuję je przy pomocy tłuczka do mięsa, usuwam skorupkę, a środek przekładam do szklanego słoika.
Wlewam wodę i wsypuję 1 łyżeczkę sody oczyszczonej. Mieszam i odstawiam na całą noc. Następnego dnia czynność powtarzam i tak do momentu, aż woda będzie klarowna, a żołędzie po spróbowaniu nie będą gorzkie. Zwykle proces usuwania tanin i goryczki trwa około 4-5 dni.
Namoczone żołędzie płuczę pod bieżącą wodą i mielę na proszek. Przesypuję go następnie na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, rozprowadzam równomiernie i wstawiam do nagrzanego do 60 stopni C piekarnika. Suszę, aż mąką będzie zupełnie sucha. Teraz mogę zająć się ciastkami.

Przepis na ciasteczka korzenne z mąką z żołędzi
Składniki:
- 100 g mąki z żołędzi,
- 150 g mąki pszennej lub bezglutenowej,
- 100 g zimnego masła,
- 50 g cukru trzcinowego,
- 20 g płynnego miodu,
- 2 łyżeczki przyprawy korzennej do piernika,
- 1 jajko,
- ½ łyżeczki cynamonu,
- ½ łyżeczki proszku do pieczenia,
- szczypta soli.
Jak zrobić jesienne ciasteczka do kawy?
Do miski wsypuję suche składniki: mąki, cukier, przyprawę korzenną, cynamon, sól i proszek do pieczenia. Mieszam, dodaję posiekane masło, wbij jajko i wlej miód. Całość szybko zagniatam na jednolite ciasto. Następnie formuję z niego kulę, owiń folią spożywczą i wstaw do lodówki na 45 minut.
Po tym czasie ciasto dzielę na dwie części i każdą z nich rozwałkowuję na grubość około 4 cm. Z ciasta wykrawam ciasteczka i przekładam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piekę przez około 12 minut w 180 stopniach C., aż brzegi lekko się zrumienią. Smacznego!
