Domowy oprysk na mszyce za grosze. Z 2 składników robię potężny środek na szkodniki
Mszyce oblepiają pędy róż, kapusty i pelargonii szybciej, niż zdążysz je zauważyć. Na szczęście nie musisz od razu sięgać po chemię. Sprawdziłem jeden domowy oprysk z szarego mydła, jego proporcje i błędy, przez które często nie działa.
Jesienią wiele osób przenosi pelargonie i fikusy z tarasu do domu, a razem z nimi mogą wejść mszyce. Zwykle kończy się na przetarciu liści albo spryskiwaczu z płynem do naczyń. Okazuje się jednak, że kluczem do sukcesu jest odpowiednie mydło i sposób pryskania.
Dlaczego akurat szare mydło?
Oprysk mydlany działa wyłącznie na kontakt. Mydło prawdopodobnie uszkadza błony komórkowe owada i zmywa jego woskową powłokę, przez co mszyca traci wodę i ginie. Nie ma działania przedłużonego: po wyschnięciu oprysk niczego już nie chroni.
Sięgnij po szare mydło potasowe w kostce, bez barwników, perfum i soli. Płyny do naczyń i detergenty bywają różne: część jest zbyt ostra dla liści, a część słabo działa na owady.
Zobacz też: Nigdy nie łącz z jogurtem. Fermentuje i gnije w jelitach, gazy są paskudne i bolesne
Jak przygotować oprysk?
To roztwór 1-2 proc., czyli taki, jaki zalecają poradniki uniwersyteckie. Zrobisz go w 4 krokach:
- Zetrzyj 1 czubatą łyżkę mydła (10-20 g) na tarce o grubych oczkach.
- Rozpuść wiórki w 1 litrze ciepłej wody, mieszając do całkowitego rozpuszczenia. Ciepła woda przyspiesza rozpuszczanie.
- Odstaw do ostygnięcia i przelej do spryskiwacza.
- Zrób próbę: spryskaj jeden liść i poczekaj 1-2 dni. Niektóre rośliny są wrażliwe na mydło, więc zaplamiony lub zwiędnięty liść to sygnał, żeby rozcieńczyć oprysk.
Przygotowuj tyle, ile zużyjesz od razu.
Jak pryskać, żeby mszyce naprawdę zginęły?
Oprysk działa tylko na to, co zmoczy. Spryskaj dokładnie spody liści i młode pędy, bo tam siedzą mszyce, a te ukryte w mocno zwiniętych liściach przeżyją. Takie liście obetnij. Pryskaj wieczorem lub rano, nigdy w pełnym słońcu, bo liście mogą się poparzyć.
Powtórz oprysk po 5-7 dniach, łącznie 2-3 razy, bo po wyschnięciu niczego nie chroni, a nowe mszyce pojawiają się szybko. Omijaj kwiaty, na których pracują pszczoły, a warzywa i owoce umyj przed zjedzeniem.
Zobacz też: Te ryby to najlepszy wybór jesienią. Wzmocnią koncentrację, serce i odporność
Kiedy sam oprysk to za mało?
Jeśli roślina jest całkowicie oblepiona, oprysk zwykle nie wystarczy, bo nie zmoczysz każdej mszycy. Przy silnym porażeniu połącz go z usuwaniem najbardziej zaatakowanych pędów.
Poradniki uniwersyteckie zaznaczają, że domowe roztwory mydlane są mniej przewidywalne niż gotowe preparaty, bo skład mydła bywa różny. Jeśli szare mydło nie działa, kup preparat na bazie soli potasowych kwasów tłuszczowych i stosuj go zgodnie z etykietą.