Wkładam liście laurowe do miseczki i podpalam. Patent na medal
Liście laurowe to nie tylko przyprawa do zup, mięsa i sosów. Mało kto wie o ich prozdrowotnym wpływie na cały organizm. wystarczy, że włożymy je do miseczki i podpalimy.
Liście laurowe bogate są w olejki eteryczne i dlatego też są wykorzystywane w aromaterapii.
Liście laurowe wykorzystywane są w aromaterapii
Niedawno wyjaśnialiśmy, dlaczego warto połączyć liście laurowe z octem. Mało kto wie, że ta aromatyczna przyprawa do zup i sosów ma jeszcze więcej zastosowań w kuchni i w całym domu. Liście laurowe wykorzystywane są także w aromaterapii, ponieważ dym z palonej przyprawy wykazuje prozdrowotny wpływ na cały organizm.
Zobacz też: Te gołąbki biją na głowę tradycyjną wersję. Najlepsze na obiad w piątek
Palenie liści laurowych. Wpływ liści na organizm
Liście laurowe zawierają silne olejki eteryczne, jak cyneol, linalol i eugenol, które wydobywają się w trakcie powolnego tlenia.
Olejki te wykazują silne działanie odprężające, wyciszając układ nerwowy i redukując stres i napięcia. Olejki odprężają, lecz nie wywołują senności. Wręcz przeciwnie, sprzyjają lepszej koncentracji.
Tlące się liście laurowe ułatwiają również udrożnienie nosa i zatok, a także działają wspomagająco przy przeziębieniu. Odświeżają powietrze w domu, neutralizując brzydkie zapachy. Odstraszają także owady.
Jak podpalać liście laurowe?
2-3 liście laurowe kładę do żaroodpornej miseczki, podpalam i gaszę w taki sposób, by liść delikatnie się tlił i dymił. Po 10 minutach olejki eteryczne z liści laurowych wypełniają całe pomieszczenie.
Pamiętaj, by nie wdychać dymu z bliskiej odległości. Z aromaterapii korzystamy już przebywając w pokoju, w którym na stole, czy szafce tlą się liście. Palenia liści laurowych nie zaleca się osobom cierpiącym na poważne i przewlekłe choroby układu oddechowego.
Zobacz też: Z tym nigdy nie łącz herbaty. W mózgu powstaje toksyczny osad
