Oranżada rodem z PRL-u
Instagram / @born_in_the_prl

Oranżada - kultowy napój PRL-u

Smakowita oranżada wielu miłośnikom kulinariów kojarzy się z czasami PRL-u. Była ona wówczas jednym z nielicznych słodkich napojów, które można było dostać w polskich sklepach. Za jej smak odpowiadała unikalna receptura. Niektórzy nadal z niej korzystają.

Oranżada nawet dziś uważana jest za kultowy napitek, który cieszy się sporą popularnością wśród smakoszy. W sklepach możemy napotkać różne jej różne wersje. Jednak różnią się one nieco od oranżady sprzed kilkudziesięciu lat.

Oranżada rodem z PRL-u

Nie da się ukryć, że oranżada zalicza się do jednych ze specjałów, które utożsamia się z okresem PRL-u. Tego typu smakołyki dla znacznej części z nas są wspomnieniem beztroskiego dzieciństwa. Podobnie jak wyborne kotlety z mortadeli.

Skąd brał się wyjątkowy smak oranżady z czasów PRL-u? Wynikał on z unikalnej receptury. W jej skład wchodziła głównie woda gazowana i czysty cukier. Obok nich w napoju gościł barwnik spożywczy. Niektórzy wiele by dali, aby ponownie poczuć ten smak.

W czasach PRL-u jedna z największych rozlewni znajdowała się w Tczewie. Placówka została zamknięta w latach dziewięćdziesiątych. Aktualnie wytwórnia oranżady funkcjonuje w Gdańsku. Wykorzystuje się w niej wspomnianą recepturę.

Ceny żywności mogą gwałtownie wzrosnąćCeny żywności mogą gwałtownie wzrosnąćCzytaj dalej

Obecnie na rynku dostępne są rozmaite oranżady. Niestety w ocenie licznych smakoszy nie dorównują one kultowym napojom z czasów PRL-u. Nie oznacza to jednak, że nie cieszą się one popularnością.

Oranżada jak za dawnych lat

(Instagram / @born_in_the_prl)

Domowa oranżada jak za dawnych lat

Nie wszędzie można dostać oranżadę jak za dawnych lat. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by przygotować samodzielnie podobny napój. Przepis jest bardzo prosty i każdy sobie z nim poradzi bez najmniejszych problemów.

Na początku musimy zaopatrzyć się w mocno gazowaną wodę, cukier oraz czerwony barwnik spożywczy. Możemy także wykorzystać czerwony syrop owocowy. Najpierw wodę mieszamy z cukrem. Dobrze sprawdza się cukier puder.

Wodę słodzimy wedle uznania i na koniec dodajemy do niej barwnik. Dobrym pomysłem jest także zastosowanie syropów owocowych lub soków. Dzięki temu nasza domowa oranżada będzie jeszcze smaczniejsza.

W czasach PRL-u dostępnych było wiele rozmaitych specjałów, które dziś są nieco zapomniane. Przykładem są, chociażby kultowe cukierki irysy. Niedawno o nich wspominaliśmy i wyjaśnialiśmy, jak przyrządzić je w domowym zaciszu.

Artykuły polecane przez Redakcję Smakoszy:

Źródło: Lelum; TCZ

Zapraszamy na nasz Instagram

Następny artykuł