Sos holenderski
Canva.com

Przepis na sos holenderski krok po kroku według samej Magdy Gessler

Sos holenderski to przede wszystkim sama klasyka. Jego przygotowanie to obowiązek każdego kucharza. Jest to jedno z pierwszych zadań jakie dostają adepci sztuki kulinarnej w renomowanych szkołach gastronomicznych. Jego przygotowanie nie jest łatwe, jednak z odrobiną chęci wszystko jest możliwe. Podobno sos holenderski nigdy nie wychodzi za pierwszym razem, a kluczem do sukcesu jest ponowna próba! Bo właśnie dzięki metodzie prób i błędów każdy kucharz – nieważne czy zawodowiec czy amator – szuka swojego sprawdzonego sposobu na wyśmienity sos.

Magda Gessler podzieliła się ze swoimi fanami prostym przepisem, który pewnością nie sprawi dużych trudności nawet największym przeciwnikom gotowania. Korzystając z jej przepisu, z łatwością stworzysz pyszny sos holenderski. Jeśli nie za pierwszym razem, to z pewnością za drugim! A pamiętaj, im więcej czasu w kuchni tym prawdziwy smakosz ma więcej zabawy!

Przepis na sos holenderski według Magdy Gessler

Do przygotowania idealnego sosu potrzebujesz:

- 5 żółtek
- 4 łyżek cytryny
- 200g masła klarowanego
- łyżka octu
- szczypiorek
- sól, pieprz

Przygotowanie sosu holenderskiego zacznij od pokrojenia masła ma mniejsze kawałki i roztopienia go w rondlu. W tym czasie w większym garnku zagotuj około 1 litr wody. Gdy woda zacznie wrzeć, umieść metalową miskę, która rozmiarem będzie idealnie dopasowana do brzegów garnka. Do miski wbij żółtka i ubijaj je ubijaczką aż zmienią się w puszystą pianę. Pamiętaj że cały proces ubijania musi odbywać się nad wrzącą wodą. Po wszystkim zdejmij miskę z garnka i zacznij dodawać roztopione masło – cały czas energicznie mieszaj, aby zapobiec zważeniu. Nie przestawaj mieszać dopóki sos zupełnie nie zgęstnieje. Na koniec dodaj ocet winny, sól oraz pieprz.

Ważne jest, aby miska w której mieszasz żółtka nie dotykała wody, może to doprowadzić do ścięcia jajek i zważenia sosu, a tego byśmy nie chcieli. Jest to najtrudniejszy moment w przygotowywaniu sosu holenderskiego, gdyż musi zgrać się nam kilka czynników – odpowiednia temperatura wody, jej poziom oraz to, że powinniśmy cały czas ubijać żółtka, aby nam się nie ścięły.

Historia kultowego sosu

Sos holenderski mimo sugestywnej nazwy nie powstał wcale w Holandii a, najprawdopodobniej, we Francji. Badacze uważają, że jego początków możemy doszukiwać się już na dworze króla Ludwika XIV. Swoja nazwę zawdzięcza jednak Holandii, w której to cieszył się ogromną popularnością i to właśnie Holendrzy spopularyzowali ten sos w całej Europie. Pierwsze wzmianki o tym sosie można odszukać w holenderskiej książce kucharskiej pochodzącej z XVI wieku.

Sos ten stanowi bazę dla 4 innych sosów, które uważane są za klasykę kuchni – dla sosu maltańskiego, bearneńskiego, choron oraz dla sosu muślinowego. Przygotowanie idealnego sosu, to prawdziwe wyzwanie dla każdego kucharza. Dlatego jest on jedną z pierwszych rzeczy, których naucza się młodych, żądnych wiedzy amatorów w szkołach lub na kursach kucharskich.

Gęsty i aksamitny sos jest świetnym dodatkiem do wielu potraw. Trzeba jednak wiedzieć do jakich, gdyż jego wyraźny smak może podkreślić i uwypuklić aromat dania lub sprawić, że potrawa stanie się ciężka i mdła. Klasycznym już połączeniem jest sos holenderski ze szparagami. Te pyszne, sezonowe warzywa, które możemy jeść tylko o określonej porze roku tworzą z naszym głównym bohaterem duet perfekcyjny. Wielu koneserów kuchni ceni sobie także połączenie tego sosu z gotowaną rybą, której delikatny smak wyśmienicie nadaje się do wyrazistego smaku sosu.

Wiemy także, że istnieją oddani fani podawania sosu do… frytek! Tak zaserwowane danie możemy odszukać praktycznie na każdej holenderskiej uliczce. Występuje także jako stały element jajek po benedyktyńsku, które sprawdzą się jako pyszne i pełnowartościowe śniadanie. Efektowne jajko w koszulce podane na grzance i doprawione odrobiną sosu holenderskiego to hit każdego niedzielnego poranka.

Mimo, że sos składa się tylko z 3 składników jest on niebywale smaczny i uchodzi za wykwintny dodatek. Niestety jest on także dość kaloryczny ze względu na użycie dużej ilości masła, która jest niezbędna do tego aby sos miał aksamitną konsystencję i delikatny a jednocześnie wyrazisty, maślany smak.

Następny artykuł