Biorę garść z kuchni i sypię do doniczki. Na święta grudnik będzie uginał się od kwiatów
Mój grudnik każdego roku zawiązuje mnóstwo pąków kwiatowych i kwitnie przez długi czas. Nie stosuję gotowych odżywek, sypię do doniczki proszek, który robię z dwóch odpadów kuchennych.
Aby grudnik zimą uginał się od kwiatów, odżywkę stosuję już we wrześniu. Pierwszą porcję sypię do doniczki z początkiem miesiąca. W nawożeniu grudnika kluczowy jest czas.
Wrześniowe nawożenie grudnika
Z końcem lata grudnik potrzebuje trzech rzeczy - lekkiego zakwaszenia podłoża, potasu i fosforu. To dzięki nim roślina zaczyna wytwarzać mnóstwo pąków kwiatowych. Co więcej, dobrze odżywiony grudnik może kwitnąć przez długi czas, nie tylko na Boże Narodzenie.
Wszystko, co potrzebne grudnikowi znajduje się w naszej kuchni. Skórka banana to bogactwo potasu i fosforu. Fusy po kawie natomiast zakwaszają ziemię i przyczyniają się do lepszego wchłaniania niezbędnych dla rośliny pierwiastków.
Zobacz też: Sypię do szklanki i płuczę gardło. Na ból, drapanie i suchość nie znam nic lepszego
Domowa odżywka do grudnika z kuchennych odpadów
Skórkę banana kroję i dokładnie suszę w suszarce do grzybów, ale tutaj dobrze sprawdzi się również piekarnik. Skórkę przełóż na blachę i susz przy lekko uchylonych drzwiach w 60 stopniach C. Fusy po kawie suszę dokładnie w temperaturze pokojowej.
Oba składniki odżywki do grudnika muszą być idealnie suche. W przeciwnym wypadku w doniczce szybko pojawi się pleśń. Skórkę mielę w młynku do kawy na proszek, a następnie łączę z fusami w proporcji 1:1
Domowa odżywka do grudnika. Stosowanie
Do doniczki sypię 1 płaską łyżeczkę odżywki raz na 3 tygodnie i mieszam z wierzchnią warstwą gleby. Domową odżywkę do grudnika stosuję więc na początku i na przełomie września/ października. Odżywkę stosuję wyłącznie do momentu pojawienia się pąków kwiatowych, co następuje właśnie w okolicach początku października.
Od tego momentu grudnika nie możemy nawozić. Przenawożona roślina może zrzucić wszystkie kwiaty. Ponowne nawożenie rozpoczynamy dopiero w marcu.
Zobacz też: Wyrabiam szybkie ciasto i kładę dodatki. Domowa pizza wychodzi lepiej niż z restauracji
