Nie wyrzucam, pestki śliwek to czyste złoto. Robię z nich cudowny kosmetyk
Pestki śliwek to mało znany składnik domowych maseczek. Zawarte w nich składniki nawilżają, regenerują i uelastyczniają skóra. Moja cera jest wygładzona, promienna i maksymalnie odżywiona.
Na pewno zastanawiasz się teraz, w jaki sposób wykorzystuję pestki śliwek do przygotowania maseczki na twarz. Odpowiedź jest niezwykle prosta. Wysuszone pestki mielę na drobny proszek i łączę z pozostałymi składnikami. Nie zamienię tej maseczki na nic innego, działa zbawiennie na moją skórę.
Proszek z pestek śliwek to czyste złoto
Maseczka działa jak delikatny peeling enzymatyczny, a przy tym doskonale nawilża i spłyca zmarszczki. Proszek z pestek śliwek pomaga usunąć martwy naskórek, a w połączeniu z jogurtem i miodem łagodzi, wygładza i rozświetla cerę.
Pestki śliwek to czyste złoto. Zawierają kwasy omega-6 oraz omega-9, które wzmacniają barierę hydrolipidową. To również bogactwo witaminy E, czyli witaminy młodości, która chroni skórę przed starzeniem i pomaga spłycić drobne zmarszczki. Pestki śliwek to tak fitosterole i inne substancje, które nawilżają i uelastyczniają naskórek. Domową maseczkę z pestek śliwek stosuję raz w tygodniu.
Domowa maseczka z 3 składników
Do przygotowania maseczki potrzebujesz:
- 1 łyżki gęstego jogurtu naturalnego,
- 1 łyżki płynnego miodu,
- 1 łyżeczki proszku z pestek śliwek (sposób przygotowania znajdziesz poniżej).
Maseczka z pestek śliwek. Sposób przygotowania
Na początku przygotuj proszek z pestek śliwek: pestki dokładnie umyj i wysusz na grzejniku lub w pełnym słońcu. Gdy będą już idealnie suche, pokrusz je, a następnie zmiel na drobny proszek.
Przygotuj maseczkę: proszek z pestek śliwek połącz z jogurtem i miodem. Nałóż maseczkę na oczyszczoną, lekko wilgotną skórę twarzy, omijając okolice oczu. Po 10-15 minutach zmyj letnią wodą, następnie nałóż krem nawilżający.
