Polacy zapomnieli o tym hicie z PRL-u. Lepsze od mielonych i łatwiejsze w przygotowaniu
Rumsztyk z PRL-u to kotlet z mielonej lub drobno siekanej wołowiny (albo wieprzowiny), który klasycznie podaje się z dużą ilością cebuli - w praktyce w domu robi się go z zaledwie kilku produktów. W wersji najbardziej „domowej” lista jest krótka - a efekt potrafi zaskoczyć soczystością i smakiem. Jeśli szukasz obiadu, który jest konkretny, tani i szybki, rumsztyk z PRL-u to strzał w dziesiątkę- zwłaszcza gdy dopilnujesz jakości mięsa i temperatury smażenia.
Rumsztyk z PRL-u - dlaczego smakuje „bardziej” niż zwykły mielony?
Rumsztyk z PRL-u różni się od klasycznego mielonego tym, że ma być mięsny i prosty - bez bułki, bez mleka, bez długiej listy dodatków. Smak budują tu dwie rzeczy: świeże mięso i cebula. Najpierw część cebuli ląduje w masie, a reszta idzie na patelnię i wraca na koniec jako „kołderka” na kotlety. To właśnie ona daje słodycz i aromat, który kojarzy się z domowym obiadem. Jeśli chcesz, żeby rumsztyk z PRL-u wyszedł soczysty, smaż na średnim ogniu i nie dociskaj kotletów - niech same się zarumienią.
Zobacz też: Babciny przepis na kotlety mielone. Zawsze pamiętaj o 2 zasadach
Rumsztyk z PRL-u krok po kroku - przepis bez kombinowania, ale z jednym ważnym trikiem
Tu klucz jest banalny: cebula ma być tylko zeszklona, nie spalona - wtedy odda słodycz, a nie gorycz. Druga sprawa to bezpieczeństwo i pewność: przy mielonym mięsie warto pilnować dopieczenia środka. Amerykańskie zalecenia bezpieczeństwa żywności wskazują, że mielone mięso (np. wołowina) powinno osiągnąć 71°C w środku - najprościej sprawdzić termometrem kuchennym, jeśli go masz. I jeszcze drobiazg, który robi różnicę: po smażeniu daj kotletom 2-3 minuty odpoczynku - soki „wrócą” do środka, a rumsztyk z PRL-u będzie wyraźnie bardziej soczysty.
Zobacz też: Kotlety mielone z sezonowym dodatkiem. Ten obiad to jesienny hit
Przepis na rumsztyk z PRL-u (bez zmian):
Składniki:
- 500 g mięsa mielonego wołowego lub wieprzowego
- 1 jajko
- 5-6 cebul
- sól i pieprz
- ulubione przyprawy
- olej
Przygotowanie:
- Dwie cebule obieramy i kroimy w drobną kostkę, a następnie wrzucamy je na rozgrzany olej i czekamy, aż się zeszklą.
- Mięso mielone przekładamy do naczynia, wbijamy jajko, dodajemy podsmażoną cebulę i doprawiamy pieprzem i solą.
- Zwilżamy dłonie, a następnie formujemy kotlety i delikatnie je spłaszczamy.
- Pozostałe cebule obieramy i kroimy w piórka, a później podsmażamy na oleju, by również się zeszkliły.
- Kotlety smażymy na rozgrzanym oleju i dekorujemy cebulą.
Rumsztyk z PRL-u a zdrowie - co mówią eksperci i jak go podać „lżej”, bez psucia smaku
Rumsztyk z PRL-u to danie z czerwonego mięsa, więc warto podejść do niego rozsądnie - porcja ma znaczenie. Ekspertka żywieniowa dr Katarzyna Wolnicka (Serwis Zdrowie PAP) przypomina, że czerwone mięso i przetwory mięsne najlepiej ograniczać do ok. 350-500 g tygodniowo oraz wybierać chudsze kawałki i unikać przetworzonych form.
W praktyce? Zrób rumsztyk z PRL-u jako „konkretny obiad” 1 raz na jakiś czas, a talerz zbuduj dodatkami: dużo warzyw, kiszonki, pieczarki duszone, ewentualnie ziemniaki lub ryż. Smak zostaje, a posiłek robi się bardziej zbilansowany.
Zobacz też: Tradycyjna, babcina surówka z kiszonej kapusty. Absolutny, niezawodny klasyk
Rumsztyk z PRL-u - podsumowanie
Rumsztyk z PRL-u wygrywa tym, że jest prosty, mięsny i przewidywalny - a do tego daje ogromne pole do podania: od ziemniaków po pieczarki i solidną surówkę. Jeśli dopilnujesz cebuli (żeby była zeszklona, nie spalona) i usmażysz kotlety spokojnie, dostajesz obiad, który smakuje „jak dawniej”, ale bez kuchennej gimnastyki. A kiedy masz ochotę zrobić go częściej - po prostu rotuj mięso (raz wołowina, raz wieprzowina) i pilnuj porcji zgodnie z zaleceniami ekspertów.