Kartka żywnościowa
wikimedia.com/ Aw58 , CC BY-SA 4.0,

Ile warte są kartki żywnościowe?

W czasach PRL-u dostęp do żywności nie był tak swobodny jak teraz, gdy po prostu wychodzimy do sklepu i kupujemy co chcemy. Dawniej należało posiadać odpowiednie kartki żywnościowe, które dopiero upoważniały do nabycia danego produktu. Jeśli do dzisiaj masz je w swoim domu, możesz uznawać się za szczęściarza. Niektóre z nich są bardzo cenne.

Kartki żywnościowe były ogromną częścią codziennego życia Polaków, którzy żyli w okresie PRL-u. Dzięki nim ludzie mogli nabyć towary, które z powodu ogromnych niedoborów na rynku, były trudno dostępne. Najczęściej dotyczyły one produktów spożywczych, lecz także papierosów czy alkoholu.

Gdy Polska przeszła zmiany ustrojowe, kartki zostały wycofane, ponieważ sytuacja gospodarcza uległa znacznej poprawie. Wiele osób postanowiło jednak zachować swoje bony towarowe jako pamiątkę po dawnych czasach. Jeśli posiadasz je w swoim domu, możesz sprzedać je obecnie za niemałe pieniądze.

Kartki żywnościowe są warte krocie

Jeszcze kilka dekad temu mało kto pomyślałby, że taki relikt przeszłości może być cennym skarbem. Dzisiaj Polacy mają znacznie lepsze warunki życia, w porównaniu do komuny, która dla wielu była wyjątkowo ciężkim okresem. Mimo to kolekcjonerzy są w stanie zapłacić niezłe pieniądze za kartki z PRL-u.

Na portalach aukcyjnych ceny są najróżniejsze, jednak najczęściej jedna kartka kosztuje około 10 złotych. Zestawy różnych bonów towarowych, które upoważniały do zakupu produktów takich jak cukier, mleko, masło czy mięso, warte są nawet 60 złotych.

Zmiany godzin otwarcia sklepów przed WielkanocąZmiany godzin otwarcia sklepów przed WielkanocąCzytaj dalej

Historia reglamentacji towarów

W historii powojennej Polski były 3 okresy, kiedy wprowadzono system kartkowy. Obowiązywały one w latach 1944–1949, 1951–1953 oraz 1976–1989. Niezależnie od okresu, zasady były takie same - posiadacz kartki był upoważniony do zakupu danego towaru po cenach urzędowych.

Chcesz poznać więcej ciekawych wiadomości ze świata kulinariów? Sprawdź ten artykuł, w którym zdradzamy jakie warzywa i owoce są najbardziej zanieczyszczone pestycydami. W tym tekście z kolei prezentujemy powody, dla których na wielkanocnym stole nie może zabraknąć rzeżuchy.

Niestety, reglamentacja nie sprawdzała się zbyt dobrze. Polacy chcący kupić najbardziej podstawowe produkty, musieli wystać swoje w ogromnych kolejkach. Co ciekawe, w latach 80. panował także nielegalny system handlu kartkami na towary deficytowe. Rząd w końcu zdecydował się jednak na zalegalizowanie procederu, ponieważ jego skala była zbyt wielka.

Kolejka do sklepu

Kolejka do sklepu po papier toaletowy w czasach PRL. Źródło: Domena Publiczna

Ile można było kupić na kartki?

Ilość produktów zależała od miejsca pracy, wieku, stanu zdrowia czy miejsca zamieszkania. Dzieci i pracownicy fizyczni dostawali przydział 4 kilogramów mięsa miesięcznie. Pracownicy umysłowi mogli kupić jedynie 2,5 kg mięsa w ciągu miesiąca. Ilość cukru wyznaczona była na 2 kg miesięcznie od osoby.

Dodatkowo obowiązywał przydział 100 g. wyrobów czekoladopodobnych, 250 g. cukierków czy 1,3 kg kaszy, mąki lub ryżu. Jak widać, nie są to oszałamiające sumy, dlatego w całej Polsce kwitł nielegalny handel na czarnym rynku. Niestety, ceny produktów z handlowego podziemia były nierzadko nawet 3-4 razy droższe niż ceny urzędowe, więc na taki luksus mogli pozwolić sobie jedynie najbogatsi.

Artykuły polecane przez Redakcję Smakoszy:

Źródło: allegro.pl; pomorska.pl; wikipedia.pl

Zapraszamy na nasz Instagram

Następny artykuł