Ten nawyk przy kurczaku jest nadal popularny. A bakterie lądują tam, gdzie nie powinny
W wielu domach mycie mięsa pod kranem to odruch – „żeby było czyściej” i „żeby zmyć chemię”. Problem w tym, że surowe mięso (zwłaszcza drób) może mieć na powierzchni bakterie, a bieżąca woda potrafi je rozsiać po zlewie, blacie i kuchennych sprzętach. Eksperci od bezpieczeństwa żywności podkreślają, że to nie płukanie, tylko odpowiednia obróbka termiczna i brak krzyżowego zakażenia są kluczem – i da się to zrobić prosto, bez paniki i bez rewolucji w gotowaniu.
Mycie mięsa pod kranem – dlaczego „na czysto” może znaczyć „na ryzyko”
Mycie mięsa pod kranem nie usuwa skutecznie bakterii – za to łatwo przenosi je dalej. USDA opisuje, że podczas płukania drobiu lub mięsa bakterie rozchodzą się po kuchni przez krople i zachlapania, a to prosta droga do skażenia deski, noża czy warzyw do sałatki.
Podobnie CDC podkreśla, że
„surowy kurczak jest gotowy do gotowania i nie trzeba go myć”
– liczy się czysta praca i pełne ugotowanie. Najgroźniejsze nie jest samo mięso, tylko to, co dotkniesz potem rękami.
Zobacz także: Jak usmażyć pieczarki na złoto? Te 4 zasady wyciągają z nich najlepszy smak
Mycie mięsa pod kranem a „kości do rosołu” – co zrobić, gdy naprawdę chcesz coś usunąć
Są sytuacje, gdy ktoś sięga po wodę, bo widzi drobne odpryski kości lub resztki po porcjowaniu. Jeśli już musisz – nie rób z tego płukania pod strumieniem. Bezpieczniej jest krótko usunąć zanieczyszczenia mechaniczne i od razu ogarnąć „strefę kontaktu”: mycie rąk ciepłą wodą z mydłem, dokładne umycie zlewu i blatu, wymiana ściereczek na papier jednorazowy.
W praktyce często wystarczy osuszyć mięso ręcznikiem papierowym i wyrzucić go od razu – bez rozchlapywania.
Zobacz też: Najlepszy rosół według przepisu Karola Okrasy. Poezja smaku
Mycie mięsa pod kranem? Zamiast tego 3 kroki, które naprawdę działają (i kończą temat)
Jeśli chcesz jeść spokojnie, zapamiętaj trzy rzeczy: separacja – czyszczenie – temperatura. Po pierwsze, surowe mięso trzymaj i krój osobno (najlepiej inna deska).
Po drugie, po kontakcie z mięsem myj ręce i myj narzędzia gorącą wodą z detergentem – FSIS przypomina o myciu deski, noża i blatów po surowym mięsie.
Po trzecie, gotuj do bezpiecznej temperatury: dla drobiu standard to ok. 74°C według FoodSafety.gov/USDA. To temperatura zabija bakterie – nie kran.
Zobacz też: Jak szybko wyczyścić deskę do krojenia?
Mycie mięsa pod kranem - podsumowanie
Jeśli do tej pory mycie mięsa pod kranem było Twoim „bezpiecznikiem” w kuchni, to dobra wiadomość jest taka: możesz go wymienić na coś skuteczniejszego. Nie płucz – pracuj czysto, trzymaj surowe oddzielnie i doprowadź mięso do właściwej temperatury. To naprawdę robi największą różnicę w ryzyku zatrucia pokarmowego – i nie kosztuje ani czasu, ani nerwów.
Linki źródłowe: