To najgorszy dodatek do rosołu. Niszczy zdrowie i smak, a dawniej wszyscy się zajadali
Nie dodawaj tego do rosołu, to najgorsza przyprawa. Nie jest zdrowa i przez nią rosół smakuje jak woda z solą.
Rosół sam w sobie jest zdrowym i sycącym daniem. Jest doskonały jesienią i zimową, cudownie rozgrzewa i naturalnie wspiera odporność. Warunkiem jednak są w pełni naturalne składniki.
Uwaga na przyprawę do rosołu
Nadciśnienie tętnicze, choroby układu krążenia, problemy z nerkami. Tak właśnie przyprawa do rosołu wpływa na nasz organizm. Nadużywanie jej i dodawanie do zup, sosów i mięs niszczy nasze zdrowie. Nie tak dawno jednak przyprawa ta była podstawową w każdej kuchni.
Długo gotowany rosół, bogaty w mięso i warzywa nie tylko syci i rozgrzewa. Zupa wzmacnia naszą odporność, więc tym bardziej nie powinniśmy niszczyć jej właściwości chemią.
Najgorszy dodatek do rosołu. Niszczy zdrowie i smak
Zdecydowanie najgorszym dodatkiem do rosołu jest maggi. To przyprawa, która dawniej była w każdej kuchni i wszyscy nałogowo dodawali ją do mięs, sosów i zup. Problem z maggi jest jednak taki, że jest to wyłącznie glutaminian sodu.
To chemiczna, bardzo mocna i słona przyprawa, która zmieniała smak całego dania. Najbardziej było to wyczuwalne w rosole, gdzie wywar smakował jak woda z solą. Warto zaznaczyć również, że glutaminian i pozostała chemia zawarta w magii nie są obojętne dla naszego organizmu.
Jak ugotować wyśmienity rosół?
Rosół potrzebuje czasu, by przeszedł smakiem i aromatem mięsa i warzyw. Gotujemy go przez kilka godzin na najmniejszym ogniu. Będzie on bardziej wyrazisty, jeśli ugotujemy go z 2-3 rodzajów mięsa, np. kury, wołowiny, kaczki. Do tego konieczna jest duża ilość włoszczyzny, cebula przyrumieniona na palniku, liście laurowe, ziele angielskie, natka pietruszki.
Świetnym dodatkiem do rosołu jest lubczyk. Wystarczy gałązka świeżego lubczyku, by rosół nabrał pełnego aromatu bez dodatku chemicznych przypraw. Lubczyk latem mrożę, a następnie wykorzystuję do zup i sosów aż do następnego sezonu. Rosół doprawiamy pod sam koniec gotowania, wyłącznie solą i pieprzem. Wtedy wyjdzie idealnie.
