Biorę makaron, cebulę i zalewam złotym bulionem. Ten obiad robi się sam
Zapiekanka z makaronem to jedno z tych dań, które każdy robi tak samo od lat: makaron, śmietana z jajkiem, ser żółty na wierzchu. Mało kto decyduje się na eksperymenty. Postanowiłem, że połączę w jedno dwa dania - klasyczną zapiekankę z zupą cebulową. Sprawdziłem to w swojej kuchni i mogę powiedzieć jedno: to zupełnie inny poziom niż klasyczna wersja.
Pomysł jest prosty, chociaż nieoczywisty. Zamiast sosu na bazie śmietany i jajek, bazą zapiekanki staje się skarmelizowana cebula duszona z bulionem - to w nim gotuje się makaron, więc przejmuje smak już na etapie gotowania, zanim jeszcze trafi do piekarnika. Efekt jest bliższy francuskiej zupie cebulowej niż tradycyjnej polskiej zapiekance, a przygotowanie zajmuje jeden garnek zamiast trzech.
Skąd ten pomysł?
Francuska zupa cebulowa od dawna ma opinię dania, które robi się długo i wymaga cierpliwości. Postanowiłem to nieco uprościć. Cała esencja zupy, czyli słodka, przesmażona cebula i topiący się ser, trafia więc prosto do jednego naczynia żaroodpornego.
To połączenie ma bardzo duży sens. Cebula podsmażona na maśle zamienia się w słodką, aromatyczną bazę o zupełnie innym charakterze niż surowa - to właśnie ona odpowiada za głębię smaku, której brakuje w klasycznej zapiekance.
Zobacz też: Nie czarny pieprz ani koperek. To najlepsza przyprawa do ryby, smakuje na medal
Przepis na zapiekankę z makaronem po francusku
To wariant bez zasmażki, bez oddzielnego gotowania makaronu i bez śmietanki - makaron gotuje się od razu w cebulowym bulionie, więc zostaje wam jeden garnek do umycia zamiast trzech. Do sera nie trzeba szukać niczego wyjątkowego - dobrze topiąca się gouda albo ementaler sprawdzą się tu równie dobrze jak gruyère z klasycznej wersji przepisu na zupę cebulową.
Składniki (4 porcje):
- 400 g makaronu (dowolny krótki, np. penne)
- 3 duże cebule
- 2 łyżki masła
- 900 ml bulionu wołowego lub warzywnego
- 150 g startego sera żółtego (gouda, ementaler lub podobny)
- sól, pieprz
Sposób przygotowania
- Cebulę pokrój w piórka, podsmaż na maśle 10-12 minut, aż zmięknie i lekko się zarumieni.
- Wlej bulion, zagotuj.
- Wsyp surowy makaron bezpośrednio do bulionu z cebulą. Gotuj pod przykryciem 10-12 minut, mieszając co jakiś czas i dolewając odrobinę wody, jeśli płyn odparuje zbyt szybko, aż makaron zmięknie i wchłonie większość płynu.
- Zdejmij z ognia, wmieszaj połowę sera, dopraw solą i pieprzem.
- Przełóż do naczynia żaroodpornego, posyp resztą sera.
- Piecz w 200°C przez 10 minut, aż ser się roztopi i zarumieni.
Cała ta praca zejdzie wam w około 40 minut, licząc razem z pieczeniem. Jeśli macie kiedyś więcej czasu, spróbujcie pełnej karmelizacji cebuli - smak jest wtedy głębszy - ale na szybki obiad w tygodniu ta uproszczona wersja spokojnie wystarczy.
Zobacz też: Zrobiłam na próbę jajecznicę po kaszubsku. W życiu lepszej nie jadłam