MasterChef Junior gościł mistrza kulinariów
Instagram / @masterchefjuniortvn

Wyjątkowy odcinek Masterchef Junior

Nie da się ukryć, że programy takie jak Masterchef Junior cieszą się sporą popularnością. Kulinarne poczynania najmłodszych bywają niezwykle ekscytujące. W niektórych epizodach pojawiają się niezwykli goście. Nie inaczej było tym razem. Ostatnio wyemitowany odcinek programu Masterchef Junior mógł wywołać wzruszenie.

Masterchef Junior dostarcza wielu emocji. W trzecim odcinku najnowszej edycji programu wystąpił sam Robert Makłowicz. Młodzi adepci sztuki kulinarnej przyrządzali potrawy z różnych stron świata. Z pewnością ten epizod na długo pozostanie w pamięci widzów.

Robert Makłowicz w Masterchef Junior

Bez wątpienia Robert Makłowicz jest jedną z tych osób, które znają się na światowej kuchni jak mało kto. Słynny dziennikarz pojawił się w ostatnim odcinku programu emitowanego na antenie TVN-u. Przed jakim zadaniem stanęli uczestnicy?

Niedawno informowaliśmy o zaszczycie, który spotkał Roberta Makłowicza. Popularyzator kulinariów nie daje o sobie zapomnieć i wystąpił w trzecim epizodzie Masterchef Junior. Młodzi kucharze musieli przygotować dania z różnych stron świata.

Studio programu Masterchef Junior zostało przekształcone w halę lotniskową. Natomiast jurorzy ubrani byli w stroje pilotów. W walizkach podróżnych schowano produkty spożywcze. Każdy z bagaży opatrzony był flagą kraju, z którego wywodzi się potrawa do przygotowania.

Kiedy do zupy pomidorowej można dodać sodę oczyszczoną?Kiedy do zupy pomidorowej można dodać sodę oczyszczoną?Czytaj dalej

Po wyborze walizek uczestnicy zabrali się do pracy. Na przyrządzenie frykasów mieli zaledwie 91 minut. Ich pracy przyglądało się jury i Robert Makłowicz. Finalnie wyróżnienie otrzymali Oliwia, Tosia, Lena, Kuba i Kazik. Zwyciężczynią została Oliwia, która przygotowała makaron ryżowy z kurczakiem i sosem. Wietnamskie danie okazało się najlepsze.

Robert Makłowicz bacznie obserwował poczynania uczestników. Niejednokrotnie wyrażał szczery podziw dla umiejętności młodych kucharzy. Jednak w trzecim odcinku szóstej serii programu Masterchef Junior doszło do jeszcze jednego zaskoczenia.

Masterchef Junior

(Instagram / @masterchefjuniortvn)

Uczestnicy gotowali dla lekarzy

Po zakończonej konkurencji związanej z kuchniami świata przyszła pora na jeszcze jedno wyzwanie. Uczestników podzielono na dwie drużyny. Zadaniem każdej z nich było przyrządzenie 30 dań głównych i 30 deserów dla lekarzy, którzy w trudzie ratują ludzkie życia.

Konkurencja z pewnością można uznać za niezwykle szlachetną. Takie wsparcie dla medyków bez wątpienia jest czymś godnym pochwały. Uczestnicy na przygotowanie posiłków mieli 90 minut. W odcinku nie pojawiła się dogrywka.

Konkurencja eliminacyjna nie doszła do skutku. W związki z tym do kolejnego odcinka przeszli wszyscy uczestnicy. Ciekawe co na nich będzie czekało w następnych epizodach. Czas oczekiwania może nam umilić fantastyczne jedzenie. Warto sięgnąć po przepis Roberta Makłowicza na gołąbki w kiszonej kapuście.

Artykuły polecane przez Redakcję Smakoszy:

Źródło: RMF; Telemagazyn; Gala

Zapraszamy na nasz Instagram

Następny artykuł