Smakosze.pl
Apel restauratorów

pixabay.com/congerdesign

Apel branży gastronomicznej

16 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Adam Moskal

Udostępnij:

Branża gastronomiczna od początku pandemii jest jedną z najbardziej dotkniętych - wielomiesięczne lockdowny sprawiają, że przedsiębiorcy nie mają pieniędzy. Obecnie restauratorzy wystosowali apel do rządzących, który ma pomóc im wytrwać cięż

Branża gastronomiczna, z uwagi na swoją specyfikę pracy, została najbardziej pokrzywdzona wprowadzonymi obostrzeniami. Zakaz handlu stacjonarnego w ich wypadu sprawił, że wiele lokali nie przetrwało próby czasu i musiało zostać zamkniętych, z powodu zbyt małych zysków.

Obecnie restauracje mogą sprzedawać żywność jedynie na wynos - czy to za pomocą kurierów, dostawców, czy przy odbiorze przez klienta. Żaden klient, według dzisiejszego prawa, nie może siedzieć na terenie lokalu bez maseczki zajadać się smakołykami. 

Branża gastronomiczna apeluje o otwarcie ogródków

Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej zrzesza wielu przedsiębiorców, którzy zdecydowali się założyć restauracje, puby i inne lokale gastronomiczne w całej Polsce. Przedstawiciele IGGP sprzeciwiają się rządowym decyzją, tłumacząc, że paraliżują one ich biznesy.

Zakaz handlu stacjonarnego dotyczy także ogródków piwnych, choć te znajdują się na świeżym powietrzu. To właśnie o to chcą walczyć przedsiębiorcy - o możliwość otwartej sprzedaży swoich produktów czy posiłków poza lokalem tak, aby klienci mogli je ze spokojem zjeść.

Według ekspertów, koronawirus znacznie mniej przenosi się na zewnątrz

IGGP wykorzystuje jako argument najnowsze badania, które zostały opublikowane w The Irish Times. Wynika z nich, że do 24 marca tego roku, z 232 tysięcy przypadków zakażeniem COVID-19, tylko 262 stanowiły zakażenia na świeżym powetrzu, co stanowi tylko 0,1% całości. 

Chcesz poznać więcej ciekawych wiadomości ze świata kulinariów? Sprawdź ten artykuł, w którym opisujemy powody, dla którego Polacy ograniczają spożycie mięsa. W tym tekście z kolei pokazujemy najnowsze doniesienia na temat otwarcia sklepów i restauracji w majówkę.

Rozumiemy sytuację pandemiczną w Polsce, jednak stanowczo wskazujemy, że według ekspertów, transmisja wirusa SARS-COV19 na świeżym powietrzu jest aż dwudziestokrotnie niższa, a do zarażenia w takich warunkach dochodzi jedynie w 1 na 1000 przypadków - tłumaczy IGGP. 

Źródło: Kaboompics .com, Pexels

Branża stanowczo twierdzi, że będzie w stanie utrzymać reżim sanitarny

W obliczu utraty całego biznesu, wiele właścicieli firm stara się spełniać wszelkie wymagania dotyczące bezpieczeństwa. Pracownicy mogą wszak dezynfekować stoliki po każdym gościu i nosić odzież ochronną, co uchroniłoby zarówno ich, jak i klientów. 

Jeśli rządzący nie zdecydują się wprowadzić zmian do obostrzeń, branża ostrzega o ogromnych stratach finansowych nie tylko ich samych, lecz równie państwa. Restauracje generują spore przychody z podatków, są także miejscem pracy setek tysięcy pracowników, którzy bez pracy zarobkowej, będą w strasznej sytuacji.

Artykuły polecane przez Redakcję Smakoszy:

Źródło: polsatnews.pl; biznes.radiozet.pl

Zapraszamy na nasz Instagram

Podobne artykuły

Restauracje

Staruszek zapłacił krocie za obiad z rodziną

Czytaj więcej >

Restauracje

Nieprzyjemny incydent w McDonald's

Czytaj więcej >

Restauracje

Niesamowity pomysł restauracji na Kaszubach

Czytaj więcej >
Pizza nad morzem kosztuje krocie

Restauracje

Horrendalne ceny za pizzę nad morzem

Czytaj więcej >

Restauracje

Już za moment Polacy pożegnają kłopotliwe obostrzenie

Czytaj więcej >
Gofry warte małą fortunę

Restauracje

Najdroższy gofr nad Bałtykiem

Czytaj więcej >