Dodaję szczyptę do mielonych kotletów. Zapominam o nudnym smaku zwykłego mięsa
Kotlety mielone przez lata gościły na moim stole w wersji klasycznej - cebula, jajko, bułka tarta i tyle. Smaczne, ale przewidywalne do bólu. Do mięsa mielonego zaczęłam jednak dodawać estragon i ta aromatyczna przyprawa okazała się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę.
Estragon kojarzył mi się głównie z sosami do ryb i musztardą francuską, więc nie myślałam nawet, że można dodawać go do tradycyjnych dań polskiej kuchni. Świeża, ziołowa nuta estragonu doskonale podkreśliła smak mięsa.
Dlaczego estragon pasuje do mielonego mięsa
Estragon ma wyraźny, lekko anyżkowy smak z nutą pieprzu, który przełamuje wyraźny smak mięsa mielonego. Estragon nie ginie podczas smażenia, czy pieczenia kotletów. Jest wyczuwalny nawet po całkowitym wystudzeniu kotletów.
Dodatkowo estragon doskonale komponuje się z musztardą. Do kotletów mielonych osobiście wolę świeże zioła, jednak jesienią i zimą stosuję ich suszoną wersję. Świeży estragon ma łagodniejszy i mniej ostry smak.
Zobacz też: Dino przecenia o 54%, czas tylko do końca dnia. Zrobiłem zapas na 2 tygodnie
Składniki na 4 porcje (ok. 12 kotletów)
Z podanych składników przygotujesz około 12 kotletów
Składniki
- 600 g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego
- 1 średnia cebula
- 1 jajko
- 3 łyżki bułki tartej
- 2 łyżki świeżo posiekanego estragonu lub 1 łyżeczka suszonego
- 1 łyżeczka musztardy delikatesowej
- sól i pieprz do smaku
- 2 łyżki oleju do smażenia.
Kotlety mielone z estragonem. Przygotowanie krok po kroku
Cebulę drobno siekam i podsmażam na łyżce oleju przez 3-4 minuty, aż zmięknie i stanie się szklista. Odstawiam, aż ostygnie, a następnie łączę z mięsem mielonym, jajkiem, bułką tartą, posiekanym estragonem i musztardą. Całość doprawiam solą i pieprzem, a następnie dokładnie wyrabiam farsz, aż składniki się połączą.
Z masy formuję 12 kotletów i smażę je na rozgrzanym oleju po 4 minuty z każdej strony, aż będą rumiane i w pełni usmażone w środku. Gotowe kotlety podaję z puree ziemniaczanym i buraczkami tartymi. W takiej wersji smakują mi najbardziej.
Zobacz też: Zamiast cebuli dodaj do placków coś innego. Smak wystrzeli w kosmos