Dutch Baby czyli pieczony omlet
pixabay.com

Dutch Baby czyli pieczony omlet

Dutch Baby (holenderskie niemowlę) to wyjątkowe omleto-naleśniki pochodzące z… USA. Ich pomysłodawcą był Victor Manca, który jako pierwszy przygotował je w swojej restauracji. Stwierdził on, że jajeczną masę można upiec w piekarniku. Kucharz prawdopodobnie inspirował się przepisem na angielski pudding z Yorkshire lub popovers.

Dutch Baby (holenderskie niemowlę) to wyjątkowe omleto-naleśniki pochodzące z… USA. Ich pomysłodawcą był Victor Manca, który jako pierwszy przygotował je w swojej restauracji. Stwierdził on, że jajeczną masę można upiec w piekarniku. Kucharz prawdopodobnie inspirował się przepisem na angielski pudding z Yorkshire lub popovers.

Efekt jaki otrzymał zaskoczył jego samego. Okazało się, że jajko z dodatkami, upieczone w ten sposób jest kruche, chrupiące i zaskakująco smaczne. Bardzo dobrzy wyrasta, a w środku jest wilgotne i miękkie. Trochę przypomina ciasto parzone. Potrawa szybko zdobyła swoich wiernych fanów w Stanach Zjednoczonych i równie szybko pojawiła się w Europie. Dokładny przepis Victora Mancy jest oczywiście pilnie strzeżony, ale pojawiło się kilka receptur pozwalających osiągnąć w zasadzie identyczny efekt.

Początkowo danie to było serwowane z kiełbasą lub bekonem, na wytrawnie. Dopiero po jakimś czasie pojawiła się jego słodka wersja, która zachwyciła jego fanów.

Co jest ważne podczas przygotowywania Dutch Baby?

Przede wszystkim istotna jest temperatura składników, która powinna oscylować w granicach pokojowej. Jajka należy wyjąć wcześniej z lodówki, podobnie mleko. Ewentualnie jajka można ocieplić w ciepłej wodzie, a mleko delikatnie podgrzać.

Do upieczenia Dutch Baby potrzebne będzie odpowiednie naczynie, najlepiej żeliwna patelnia. Najlepiej przewodzi ona ciepło, dzięki czemu omlet równomiernie się wypieka. Ewentualnie można użyć innej, z odczepianą rączką, a nawet naczynia żaroodpornego lub zwykłej blachy.

W trakcie pieczenia nie wolno otwierać piekarnika, w przeciwnym razie omlet może opaść.

Dutch Baby wyjmujemy od razu po upieczeniu. Najlepiej smakuje jedzony na gorąco, ponieważ po czasie opada, staje się miękki i gumowaty.

Omlet można podawać na słodko (np. z owocami, dżemem, bitą śmietaną, jogurtem, czekoladą, miodem) oraz w wersji na słono (np. z przysmażonym bekonem, pomidorami, jajkiem sadzonym, twarogiem, szczypiorkiem).

Składniki na Dutch Baby, 2 porcje:

- 3 jajka

- 125 ml mleka krowiego lub roślinnego

- 125 g mąki pszennej

- 1 łyżeczka cukru wanilinowego

- masło

- szczypta soli

- ulubione owoce, np. kilka śliwek węgierek, truskawek, brzoskwiń

- dekoracja: cukier puder, sok z cytryny, syrop klonowy

Sposób przygotowania Dutch Baby:

Jajka ogrzać do temperatury pokojowej. Można to zrobić wyjmując je na godzinę przed rozpoczęciem pracy z lodówki lub umieszczając w naczyniu z ciepłą wodą.

Włączyć piekarnik. Rozgrzewać go do temperatury 220 stopni C, grzanie góra-dół.

Mleko wlać do rondelka i delikatnie podgrzać (do temperatury ok. 25-30 stopni C).

W garnku umieścić 5 łyżek masła, delikatnie je podgrzać i usunąć pianę (sklarować).

Zabrać się za przygotowywanie owoców. Umyć je, osuszyć, podzielić na mniejsze części (np. śliwki i truskawki przeciąć na połówki, a brzoskwinie na kilka kawałków podobnej wielkości), w razie potrzeby usunąć z nich pestki.

Na niewielkim gazie rozgrzać patelnię, którą można będzie za chwilę włożyć do piekarnika. Gdy będzie gorąca, rozpuścić na niej 2 łyżki przygotowanego wcześniej klasowanego masła.

W blenderze kielichowym umieścić jajka, mąkę, sól, dodać ciepłe mleko oraz cukier wanilinowy. Szybko zmiksować włączając urządzenie na kilka sekund. Wszystkie składniki powinny utworzyć jednolitą masę, którą następnie należy wlać na patelnię z rozgrzanym klarowanym masłem. Na wierzchu ułożyć przygotowane i pokrojone wcześniej owoce i od razu przełożyć naczynie do rozgrzanego piekarnika.

Dutch Baby piec przez 20 minut, bez przykrycia. Masa jajeczna powinna w tym czasie ładnie urosnąć, zarumienić się i stać się chrupiąca, a owoce zmięknąć.

Po tym czasie wyjąć omlet z piekarnika i polać resztą klarowanego masła. Jako, że samo danie nie jest słodkie, warto posypać je cukrem pudrem lub polać syropem klonowym. Można również skrapiać je sokiem z cytryny.

Co jeśli nie masz patelni z opcją włożenia jej do piekarnika?

Przy braku odpowiedniego naczynia nie musimy rezygnować z przygotowania dania. Można w tym celu użyć pojemnika żaroodpornego lub nawet zwykłej blaszki do pieczenia.

Takie naczynie należy rozgrzewać razem z piekarnikiem i po osiągnięciu docelowej temperatury wylać na nie masę. Dalej postępować zgodnie z przepisem powyżej.

Następny artykuł