Grudniki podlewam prostą, domową odżywką. Na święta będą uginać się od kwiatów
Ta prosta, dwuskładnikowa odżywka do grudnika to genialny sposób na to, by roślina wypuściła mnóstwo pąków kwiatowych. Odżywka wzmacnia roślinę od korzeni po same liście. Odżywkę stosuję raz na 2 tygodnie.
Domowa odżywka do grudnika na kwitnienie to przede wszystkim bogactwo potasu, fosforu i azotu. Potas i fosfor mobilizują roślinę do zawiązywania pąków kwiatowych. Azot natomiast wzmacnia jej łodygi, korzenie i liście.
Dwuskładnikowa odżywka do grudnika. Będzie uginał się od kwiatów
Do przygotowania dwuskładnikowej odżywki do grudnia potrzebuję 1 skórki po bananie, 3 łyżek dokładnie wysuszonych fusów po kawie i 1 l przefiltrowanej lub odstanej wody. Fusy muszą być wysuszone, ponieważ w przeciwnym wypadku zamiast odżywki otrzymamy siedlisko pleśni. Fusy po zaparzeniu kawy rozsypuję po prostu na ręczniku papierowym i odstawiam w przewiewne, nasłonecznione miejsce.
Woda do odżywki do grudnika musi być odstana lub przefiltrowana. Możemy również ją zagotować i ostudzić. Chodzi przede wszystkim o to, że woda bezpośrednio z kranu jest twarda i zawiera chlor, co po prostu szkodzi roślinom.
Zobacz też: Biorę kilka, gdy mam ochotę na słodkie. Wzmacniają kości i serce
Domowa odżywka do grudnika na zawiązywanie pąków
Skórkę po bananie przekładam do większego, wyparzonego wcześniej słoika. Wsypuję fusy po kawie, a następnie zalewam wodą. Słoik zakręcam i odstawiam na 24 godziny w ciemne, suche miejsce. Po tym czasie odcedzam, a gotową odżywkę przelewam do butelki, za pomocą której podlewam kwiaty.
Domową odżywkę do grudnika stosuję raz na 2 tygodnie, do momentu, aż grudniki zaczynają wypuszczać pąki kwiatowe. Odżywki nie wolno stosować, gdy kwiaty zaczynają kwitnąć. W tym przypadku nadmiar potasu będzie mieć odwrotny skutek - pąki zaczną opadać.
Grudnik, podobnie jak inne rośliny doniczkowe, źle znosi sezon grzewczy
Grudnik, podobnie jak inne rośliny doniczkowe, źle znosi sezon grzewczy. Gdy mamy włączone kaloryfery, w pomieszczeniach powietrze jest suche. Jesienią i zimą warto korzystać więc z nawilżaczy powietrza, często wietrzyć lub co jakiś czas rozpylać nad roślinami delikatną mgiełkę wodną.
Pamiętajmy również, że rośliny nie znoszą gwałtownych zmian temperatury. Jeśli więc zimą uchylisz okno, a na parapecie będą stały kwiaty, to bardzo szybko je zniszczysz. Na czas wietrzenia wszystkie doniczki zdejmujemy z parapetów.
Zobacz też: Kupiłam cudo za 45 zł w Action. Homla sprzedaje po 150