Wyszukaj w serwisie
przepisy porady dieta Show-biznes od kuchni produkty kuchnia smakoszy quizy
Smakosze.pl > Przepisy > Najlepszy majonez według dietetyka. Kupuję tylko ten słoik, nie Winiary
Adam Moskal
Adam Moskal 18.09.2026 10:43

Najlepszy majonez według dietetyka. Kupuję tylko ten słoik, nie Winiary

Najlepszy majonez według dietetyka. Kupuję tylko ten słoik, nie Winiary
Fot. Materiały własne

Majonez ląduje w niemal każdej świątecznej sałatce, więc kupujemy go bez większego zastanowienia - zwykle ten sam słoik co zawsze. Tymczasem dietetyczka z portalu Czytamy Etykiety prześwietliła skład 19 popularnych majonezów i różnice między nimi okazały się ogromne. Już wiem po który warto sięgnąć, żeby na talerzu wylądował produkt z możliwie krótkim i sensownym składem.

Sam przez lata brałem majonez „na oko" - liczyła się marka i cena, nie etykieta na odwrocie. I choć mam świadomość, że większość sklepowych majonezów wygląda na pierwszy rzut oka podobnie, dopiero dokładne porównanie pokazuje, który dodatek najczęściej psuje cały skład. A psuje go najczęściej jeden konkretny składnik.

Ten jeden dodatek psuje skład majonezu

Zdecydowana większość majonezów ze sklepowej półki zawiera sól wapniowo-disodową EDTA, oznaczaną na etykiecie jako E 385. To syntetyczny przeciwutleniacz, który wiąże jony metali - żelaza, miedzi, manganu, cynku - i dzięki temu zapobiega zmianom barwy produktu. Stosuje się go też w konserwach warzywnych czy kompotach, więc majonez wcale nie jest tu wyjątkiem.

Problem w tym, że spożywany w nadmiarze E 385 może zaburzać równowagę mineralną organizmu i prowadzić do skurczów mięśni - tak wynika z części dostępnych doniesień. To niejedyny dodatek, którego lepiej unikać, bo na liście składników czai się jeszcze kilka innych.

Kolejne dodatki, na które trzeba uważać

Oprócz E 385 na etykietach majonezów pojawiają się też konserwanty - najczęściej sorbinian potasu i benzoesan sodu. Jeśli je widzicie, odstawcie taki produkt z powrotem na półkę, bo dobrze zrobiony majonez ich po prostu nie potrzebuje.

Z porównania wynika jeszcze jedna prawidłowość: majonezy w plastikowych tubach, sprzedawane jako „kanapkowy" albo „sałatkowy", mają zwykle wyraźnie gorszy skład niż te w szklanych słoiczkach. Często dokłada się do nich jeszcze substancje zagęszczające - kolejny dodatek, bez którego dobry majonez powinien się obyć.

Najlepszy majonez według dietetyka. Kupuję tylko ten słoik, nie Winiary
Który majonez ma najzdrowszy skład? Fot. Materiały własne

Który majonez ma naprawdę dobry skład?

Wysokiej jakości majonez nie zawiera ani E 385, ani konserwantów, ani zagęstników - a według zestawienia takich produktów na rynku jest zaledwie kilka. Zielone światło dostały: Białuty, Kielecki, Byodo, Vitaquell i Poloniak.

Kielecki znajdziecie praktycznie w każdym większym sklepie, za to po Byodo, Vitaquell czy Poloniak trzeba się rozejrzeć w sklepach ze zdrową żywnością albo zamówić przez internet. Kryteria oceny są proste: produkt bez E 385 i z dobrym składem dostaje ocenę pozytywną, z samym E 385 - ewentualnie plus kwas cytrynowy lub aromat - neutralną, a z większą liczbą zbędnych dodatków - negatywną.

Wielka wojna majonezów - Kielecki czy Winiary?

To odwieczny spór na polskich stołach, ale w tym starciu dietetyczka Daria Golba, autorka rankingu z Czytamy Etykiety, nie ma wątpliwości - wygrywa Kielecki. Ma prostszy skład, bo w przeciwieństwie do majonezu Winiary nie zawiera soli wapniowo-disodowej EDTA.

Do tego Kielecki wypada lepiej pod względem wartości odżywczych - ma mniej kilokalorii i mniej tłuszczu niż Winiary. Jeśli więc stoicie przed sklepową półką i wybieracie między tymi dwoma klasykami, wybór jest dość oczywisty.

Najlepszy skład i tak ma majonez zrobiony samodzielnie, a przygotowanie go zajmuje dosłownie chwilę. Do przygotowania potrzebujecie: świeżego żółtka, 150-200 ml oleju rzepakowego lub łagodnej oliwy, łyżeczki musztardy, 1-2 łyżek soku z cytryny lub octu jabłkowego oraz soli do smaku. Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową - to jeden z warunków, żeby masa się nie zwarzyła.

Żółtko mieszam z musztardą i solą, a potem bardzo powoli, cienkim strumieniem, dolewam olej, cały czas miksując ręcznym blenderem. Gdy masa zacznie gęstnieć, doprawiam ją sokiem z cytryny lub octem i w razie potrzeby rozrzedzam odrobiną wody. Jeśli wyjdzie zbyt gęsty - dolewam wody, a jeśli się zwarzy - nie wyrzucam, tylko zaczynam od nowego żółtka i stopniowo dodaję do niego zwarzoną masę.

Taki majonez trzyma się w lodówce 2-3 dni, więc nie jest to opcja na zapas, tylko dodatek „od święta". Ale za to bez EDTA, konserwantów i zagęstników. Sprawdźcie etykietę, zanim wrzucicie słoik do koszyka - to zajmuje dosłownie kilka sekund.

Adam Moskal
O autorze
Adam Moskal
Redaktor Smakosze
Swoją drogę zawodową rozpoczął jako redaktor serwisu smakosze.pl. Z czasem sukcesywnie wspinał się po szczeblach kariery wydawniczej, współtworząc takie portale jak pyszne.pl, papilot.pl czy domekiogrodek.pl, gdzie przez ponad rok pełnił funkcję redaktora naczelnego. Z branżą kulinarną jest związany zawodowo od ponad siedmiu lat, jednak jego pasja do gotowania i pisania o jedzeniu sięga czasów dzieciństwa. Z wydawnictwem Iberion współpracuje od 2020 roku.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Tymbark napoje
Koniec kultowych tekstów z kapsli Tymbarku? Marka zapowiada nowy rozdział
Jest w każdym sklepie, a mało kto go kupuje. Jesienią to płynne złoto
Jest w każdym sklepie, a mało kto go kupuje. Jesienią to płynne złoto
Nowy hit w kuchniach Polaków fot. Canva Pro
Nowy hit w kuchniach Polaków. Tańszy sprzęt może zastąpić air fryera
Skład chleba z Dino
Sprawdziłem etykiety chleba z Dino. Ogromne się zaskoczyłem, co za skład
Dodaję 3 łyżeczki do wędzonej makreli i jajek. Ta pasta nie ma sobie równych
Dodaję 3 łyżeczki do wędzonej makreli i jajek. Ta pasta nie ma sobie równych
grzyby w koszyku
Rozpoznasz grzyby po zdjęciach? Quiz dla doświadczonych grzybiarzy
Wybór Redakcji