Ta konfitura to hit do burgerów i deski serów. Trik z solą przyspiesza robotę
Konfitura z czerwonej cebuli to ten dodatek, który potrafi uratować zwykły obiad - nawet gdy w lodówce masz tylko mięso, ser i pieczywo. W praktyce to cebula długo duszona z miodem i octem balsamicznym, aż zrobi się miękka i błyszcząca - wtedy jest słodko-kwaśna, gęsta i „mięsna” w smaku. Co ważne, możesz zrobić większą porcję i spasteryzować w słoikach (20 minut), żeby stała na półce i była gotowa zawsze wtedy, gdy nie masz czasu kombinować.
Konfitura z czerwonej cebuli - dlaczego tak podkręca smak i do czego ją dawać
Konfitura z czerwonej cebuli działa jak „smakowy dopalacz”, bo łączy słodycz z kwasem i głębią karmelizowanej cebuli. Wystarczy łyżka, żeby kotlet, pieczeń, pasztet, kanapka albo grzanka smakowały bardziej wykwintnie. Najlepsze połączenia? Mięsa (zwłaszcza wołowina i karkówka), dojrzewające sery, wędliny, a nawet burger - wiele osób właśnie z burgerem kojarzy ją najmocniej.
Dodatkowy plus: jeśli chcesz więcej „koloru na talerzu”, czerwone cebule są bogate w antocyjany - dietetyczka z Cleveland Clinic podkreśla, że „dla maksymalnych korzyści antyoksydacyjnych warto wybierać kolorowe czerwone cebule”.
Konfitura z czerwonej cebuli - przepis do słoików (na zapas, z pasteryzacją)
Poniżej klasyczna konfitura z czerwonej cebuli do słoików - dobra, gdy chcesz zrobić większą porcję na zimę lub „na czarną godzinę”.
Składniki:
- 2 kg czerwonej cebuli
- 8 łyżek miodu
- 10 łyżek octu balsamicznego
- oliwa z oliwek
- sól, pieprz
- tymianek lub rozmaryn
Przygotowanie:
- Cebulę obierz, przekrój na pół i pokrój w piórka. Wrzuć na patelnię z rozgrzanym olejem.
- Zeszklij cebulę - żeby przyspieszyć, dodaj trochę soli (szybciej puści wodę). Duś na małym ogniu, mieszając.
- Gdy zmięknie, dodaj miód i ocet balsamiczny. Gotuj kilka minut. Dopraw pieprzem oraz tymiankiem/rozmarynem.
- Ciepłą cebulę przełóż do wyparzonych słoików.
- Duży garnek wyłóż ściereczką, wlej wodę do 3/4 wysokości i wstaw słoiki tak, by były przykryte. Gotuj 20 minut.
- Po wyjęciu ustaw słoiczki do góry dnem i przykryj ściereczką.
Konfitura z czerwonej cebuli - przechowywanie, bezpieczeństwo i „dla kogo ostrożnie”
Jeśli zrobisz konfiturę z czerwonej cebuli „na świeżo”, trzymaj ją w lodówce i zjedz szybko - w wersji bez pasteryzacji to raczej dodatek na kilka dni. Z punktu widzenia bezpieczeństwa warto pamiętać o ogólnej zasadzie: domowe przetwory z warzyw (produkty niskokwasowe) wymagają ostrożności, bo źle przygotowane mogą być ryzykowne - CDC przypomina, że to właśnie domowe konserwy warzywne są częstym źródłem botulizmu i przy niskiej kwasowości zaleca się metodę ciśnieniową.
Od strony żywieniowej - nie traktuj jej jak „zdrowego smarowidła bez limitu”, bo to nadal dodatek słodzony, ale jako 1-2 łyżeczki do dania robi robotę smakowo. A jeśli masz wrażliwy brzuch (np. IBS) - cebula bywa problematyczna przez fruktany, więc warto zacząć od małej porcji.
Konfitura z czerwonej cebuli - podsumowanie
Konfitura z czerwonej cebuli to prosty sposób, żeby z codziennego jedzenia zrobić coś „restauracyjnego” - bez drogich składników i bez długiego stania w kuchni. Jeśli chcesz zacząć najłatwiej, zrób porcję na bieżąco do lodówki, a kiedy złapiesz rytm - od razu przygotuj więcej i zamknij w słoikach. Najlepszy test? Zrób ją raz do burgera albo deski serów - i zobacz, jak szybko znika.