Magda Gessler w programie Kuchenne rewolucje
East News

Aktorka mocno skrytykowała "Kuchenne rewolucje" i Magdę Gessler

Iga Krefft, znana z roli Uli w uwielbianym serialu skusiła się na obejrzenie jednego z odcinków show "Kuchenne rewolucje". To co zobaczyła, oburzyło ją do tego stopnia, że nie szczędziła gorzkich słów. Zwłaszcza jeden szczegół wyprowadził ją z równowagi.

"Kuchenne rewolucje" i to show, które albo się kocha, albo nienawidzi. Magda Gessler już od dekady przemierza kraj i swoimi sprawdzonymi sposobami "leczy" problemy przedsiębiorców.

Iga Krefft, szerzej znana z roli Uli w "M jak miłość" za pomocą relacji na Instagramie podzieliła się z ranami refleksją na temat show, Magdy Gessler oraz prezentowanego w programie podejścia do jedzenia.

Magda Gessler "skrajnie bezczelna"?

Młoda aktorka na początku skupiła się na niesprawiedliwym, jej zdaniem, pokazaniu właścicieli lokali, którzy zwracają się o pomoc do Magdy Gessler. Na samej restauratorce także nie pozostawiła suchej nitki.

Oglądam właśnie Magdę Gessler, rewolucje kuchenne i jest to straszny program. Poczynając od montażu, gdzie ludzie w programie są specjalnie montowani tak, żeby restauratorzy wypadali na idiotów, poprzez lektora, który jest chamski, obraźliwy, kończąc na samej prowadzącej, która jest skrajnie bezczelna i niegrzeczna -bez ogródek podsumowała Iga.

Przepis na tradycyjną chałkę według Tomasz StrzelczykaPrzepis na tradycyjną chałkę według Tomasz StrzelczykaCzytaj dalej

Jeszcze goręcej zrobiło się, gdy przeszła do "kultowego" rzucania talerzami oraz jedzeniem w przypadku, gdy lokal wyjątkowo nie spełnił oczekiwań Magdy Gessler.

"Totalny upadek cywilizacji"

Nawet jeżeli ktoś popełnia błędy w kuchni, to nie zasługuje na to, żeby rzucać jedzeniem. Ludzie na świecie głodują, a przychodzi jakaś pani z telewizji, która rzuca jedzeniem na podłogę. Jest to dla mnie obraz jakiegoś totalnego upadku cywilizacji i kultury, porażka. - zaczęła swoją tyradę.

Po chwili zwróciła uwagę nie tylko na sam program i prowadzącą, ale i naszą - widzów - odpowiedzialność za treści, które pojawiają się w telewizji.

Jest to mega smutne, że coś takiego w ogóle powstaje, że ludzie to oglądają i mają fun, oglądając to. Ja oglądam to 10 minut i jestem tak zażenowana, brak mi słów. Po prostu coś okropnego to jest, nie powinny takie rzeczy powstawać w ogóle - podsumowała swoją wypowiedź na ten temat.

Najmocniejsze na koniec

Iga swoją mocną wypowiedź, zakończyła równie silną refleksją na temat zasadności istnienia samego programu. Magdę Gessler nazwała "panią z telewizji" która przyjeżdża do lokali i traktuje ludzi "jak śmieci".

Na koniec aktorka dodała, że być może dobrze, że nie posiada w domu telewizji. A wy jak sądzicie? Program Magdy Gessler zasługuje na taką krytykę?

Artykuły polecane przez Redakcję Smakoszy:

źródło: plejada

Zapraszamy na nasz Instagram

Następny artykuł