Smakosze.pl
Czy piana na miodzie jest szkodliwa?

canva/Dejan Kolar

Dlaczego na powierzchni miodu pojawia się piana? Wiemy, czy jest się czego obawiać

19 Sierpnia 2022

Autor tekstu:

Emilia Maciejewska-Latosińska

Zauważyliście pianę na miodzie? Nieczęsty widok sprawia, że część z nas zastanawia się, czy taki produkt można spożyć. Okazuje się, że wystąpienie osadu wcale nie jest wskazaniem do wyrzucenia wyrobu. Wyjaśniamy dlaczego.

Piana na miodzie nie jest zjawiskiem częstym. Jego rzadkie występowanie wynika z faktu, iż częściej w sklepach natrafiamy na produkty przetworzone, nie zaś miód wytwarzany metodami rzemieślniczymi, w których obecność piany jest naturalna.

Podwójne schabowe Magdy Gessler

Najdoskonalsze podwójne schabowe Magdy Gessler. Sekret tkwi w niezwykłym połączeniu 2 mięs

CZYTAJ DALEJ

Jak powstaje piana na miodzie?

Miód pozyskiwany w pasiekach jest niczym innym jak odwirowanym z plastrów gęstym płynem, który jest odcedzany przez sita o zmiennej wielkości oczek. Na tym etapie w produkcie pojawiają się pęcherzyki powietrza, które z czasem przemieszczają się na powierzchnię.

Transportują one ze sobą drobinki, które utrzymują się tam w postaci osadu. Warstwa ta jednak nie jest niczym szkodliwym. Stanowią ją bowiem pszczeli, pyłki kwiatowe i propolis, czyli składniki, które wykazują prozdrowotne właściwości.

Należy więc w tym momencie zaznaczyć, że piana na miodzie nie jest sygnałem, by go wyrzucać. Jest dokładnie na odwrót — produkt z pianą jest dla nas dużo bardziej atrakcyjny i to właśnie takiego miodu powinniśmy szukać podczas zakupów.

Czy każdy miód bez piany nie ma wartości?

Masowi producenci miodu przyzwyczaili konsumentów do jednolitej struktury wyrobu. Z tego względu również mali wytwórcy opracowali metodę usuwania piany z miodu. Polega on na umieszczeniu świeżo wydobytego z plastra miodu w odstojniku i zebraniu powstałego na powierzchni osadu po kilku dniach. Pozostałość przenosi się potem do słoików.

Możliwe jest więc kupienie naturalnego miodu o zmniejszonej zawartości cennych substancji. Niestety, usunięta część jest również najsmaczniejszą i nierzadko jest dalej przetwarzana np. podczas produkcji miodów pitnych. Finalnie więc ma szanse trafić do konsumentów, lecz nie pod najzdrowszą postacią.

Jeśli wiec trafiliśmy na dobrej jakości miód, niepozbawiony piany, korzystajmy z niego mądrze. Warto wzbogacać nim kiszonki z owoców, chłodne napoje takie jak lemoniada oraz sosy do surówek np. takiej z selera.

Piana na miodzie nie jest szkodliwa

canva/klenova

Artykuły polecane przez Redakcję Smakoszy:

Źródło: pszczolyimy

Tagi:

Emilia Maciejewska-Latosińska Autor

Redaktorka serwisu Smakosze.pl Lubię smacznie zjeść, a w kuchni cenię przede wszystkim możliwość eksperymentowania. Jestem weganką i na swoim przykładzie pokazuję, że dieta roślinna to zdecydowanie więcej niż surowe warzywa. W wolnym czasie ćwiczę balet — od lat fascynuje mnie jak łączy w sobie lekkość i siłę. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail redakcja@smakosze.pl

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@smakosze.pl

Podobne artykuły

Kania - sposób na rozwinięcie kapelusza

Produkty

Zbieracie kanie? Sprawdźcie, jak przyspieszyć rozwijanie się kapelusza. Sposób jest banalnie prosty

Czytaj więcej >
Grzyb, który smakuje jak kurczak

Produkty

Rozpoznajesz grzyb ze zdjęcia? Wiele osób go pomija, a smakuje jak kurczak

Czytaj więcej >
Czarna końcówka banana jest bezpieczna

Produkty

Cała prawda o czarnej końcówce banana. Już wiadomo, czy można ją jeść

Czytaj więcej >
maślaki

Produkty

Czy trzeba obierać maślaki? Rozwiewamy wątpliwości nie tylko grzybiarzy

Czytaj więcej >
canva/YelenaYemchuk

Produkty

Czy można jeść surowy kalafior? Nie każdy ma świadomość, łatwo o pomyłkę

Czytaj więcej >
Ile kaw można pić dziennie?

Produkty

Ile kaw można pić dziennie? Eksperci nie maja wątpliwości

Czytaj więcej >