Liście laurowe zalewam olejem. Patent na medal
Liście laurowe w naszej kuchni są powszechnie stosowane do wielu potraw. Dodajemy do zup, sosów, gulaszu, pieczonego mięsa. Mało kto jednak wie, że liście laurowe to nie tylko smak. To genialne właściwości zdrowotne.
Z połączenia liści laurowych i oleju powstaje domowy macerat laurowy, który pomaga przy wielu dolegliwościach. Z liści bobkowych, oprócz maceratu, robię również domowy płyn do sprzątania. Genialnie zastępuje chemię, a jest w pełni ekologiczny.
Olej z liści laurowych. Właściwości zdrowotne
Liście laurowe zalane olejem to genialne remedium na ból stawów i mięśni. Macerat laurowy działa przeciwbólowo, rozgrzewająco i przeciwzapalnie. Doskonale sprawdza się, gdy np. mam spięty kark.
Olej z liści bobkowych stosuję również na skórę głowy. Wystarczy niewielka ilość, by wzmocnić cebulki włosów. Efekt? Przestały wypadać i widzę, że mam coraz więcej nowych włosów. Z kolei masaż klatki piersiowej podczas przeziębienia ułatwia oddychanie i działa wykrztuśnie, co pomaga szybciej pozbyć się zalegającej w oskrzelach wydzieliny.
Zobacz też: Wrzuć do słoika z suszonymi grzybami. Mole nie tkną zapasów przez cały rok
Macerat z liści laurowych. Sposób przygotowania
Przygotowanie oleju z liści laurowych jest niezwykle proste. Potrzebujemy 12 liści laurowych i 150-200 ml oleju bazowego. Tu wykorzystuję to, co akurat mam pod ręką. Czasem wlewam olej słonecznikowy, czasem oliwę z oliwek.
Liście laurowe kruszę i przekładam do wyparzonego słoika. Olej podgrzewam bardzo delikatnie w rondelku, a następnie wlewam do słoika. Liście muszą być w nim całkowicie zanurzone. Zakręcam słoik i wstawiam do kuchennej szafki na 2 tygodnie.
Co kilka dni potrząsam słoikiem. Po 2 tygodniach odcedzam mieszankę, a gotowy macerat przelewam do szklanej butelki i korzystam z niego, kiedy tylko tego potrzebuję.
Macerat z liści laurowych może uczulać. Jeśli masz problemy skórne, zrób najpierw próbę uczuleniową np. na zgięciu łokcia. Jeśli po 12 godzinach na skórze nie pojawi się zaczerwienienie, możesz spokojnie go używać.
Jak jeszcze wykorzystać liście laurowe?
Z liści laurowych i octu robię również domowy płyn do sprzątania. Składniki są następujące:
- 10 pokruszonych liści laurowych,
- szklanka octu spirytusowego
- szklanka wody
- skórka otarta z pomarańczy.
Wszystkie składniki przekładam do szklanego słoika, zakręcam i odstawiam na 10 dni. Po tym czasie mieszankę przecedzam przez gęste sitko, a następnie przelewam do większej butelki z atomizerem.
Taki płyn działa odkażająco i dezynfekująco. Doskonale radzi sobie z kurzem, brudem i zaciekami w łazience. Dzięki skórce z pomarańczy płyn nie pachnie typowo octem, co jest ogromnym plusem.
Zobacz też: Nigdy nie stawiaj obok storczyka. Zrzuci pąki, zanim zdążą się rozwinąć