Smakosze.pl
Rolnik zmaga się ze sporymi problemami

Canva / Kristina Paukshtite

Ogromna tragedia rolnika, spotkało go nieszczęście

20 Lipca 2021

Autor tekstu:

Jakub Kossakowski

Udostępnij:

Tegoroczne niesprzyjające warunki meteorologiczne znacząco odbiły się na jakości plonów. Rolnik ze Świętna ubezpieczył się na taką ewentualność już w kwietniu. Okazało się, że ubezpieczyciel nie zamierza wypłacić mu pieniędzy. Polisa kosztowała aż 100 tysięcy złotych.

Każdy rolnik powinien być przygotowany na wystąpienie warunków pogodowych, które niszczą uprawy. Pan Kamil doskonale zdawał sobie z tego sprawę. Rolnik zawsze ubezpieczał swoje pole. Jednak towarzystwo ubezpieczeniowe stara się za wszelką cenę uniknąć wypłacenia odszkodowania.

Dalsza część artykułu znajduje się poniżej filmu:

Rolnik mierzy się z ogromnymi utrudnieniami

Nie da się ukryć, że rolnicy w tym roku doświadczali wielu nieprzychylnych zjawisk atmosferycznych. Między innymi z tego powodu warzywa i owoce w sklepach są aktualnie tak drogie. Rolnik ze Świętna postanowił się ubezpieczyć. Nie podejrzewał, że będzie to początkiem jeszcze większych problemów.

Zgodnie z informacjami portalu Onet, który powołuje się na Polsat News, rolnik zakupił polisę o wartości 100 tysięcy złotych. 35 tysięcy złotych zapłacił z własnych środków, resztę kwoty dofinansowało mu państwo.

Zgodnie z dokumentacją polisa zaczęła obowiązywać od 13 kwietnia. Od tego czasu musiał minąć 14-dniowy okres karencji. Zatem odszkodowanie za ewentualne szkody miałoby przysługiwać od 27 kwietnia.

28 kwietnia pole szparagów pana Kamila zostało zniszczone przez szparagi. Towarzystwo ubezpieczeniowe uznało, że w ich ocenie okres karencji przestał obowiązywać 29 kwietnia. Tym samym rolnik nie otrzymał pieniędzy z odszkodowania.

Ogórki kiszone wyjdą perfekcyjnie

Najczęstszy błąd podczas robienia ogórków kiszonych

CZYTAJ DALEJ

Rolnik zamierza iść do sądu

Brak wypłaty odszkodowania za zniszczone szparagi sprawił, że rolnik postanowił zgłosić sprawę do sądu. Okazuje się, że najprawdopodobniej nie będzie to jedyny z procesów pana Kamila. Wszystko przez kolejne przymrozki.

Pole pana Kamila znacząco ucierpiało również w trakcie majowych przymrozków. Rolnik zakładał, że w tym przypadku towarzystwo ubezpieczeniowe nie będzie już robiło problemów z wypłatą odszkodowania. Zwłaszcza, że biegły sądowy ocenił szkody na 50%.

- Skończyło się to tak, że dwa tygodnie później ubezpieczalnia wezwała swoich ekspertów, żeby pobrać analizę chwastów, gleby. Ubezpieczalnia cały czas chciała wmówić mi, że straty to moja wina - powiedział pan Kamil w programie Interwencja emitowanym na Polsat News.

Trzeba przyznać, że rolnik zmaga się ze sporymi problemami. Nie pozostaje nam nic innego jak obserwowanie rozwoju sytuacji. Jakiś czas temu wspominaliśmy o tym, że rolnicy otworzyli swoje pola dla osób, które chcą samodzielnie zbierać owoce.

Szparagi zostały zniszczone

Szparagi zostały zniszczone

Canva / kellymarken

Artykuły polecane przez Redakcję Smakoszy:

Źródło: Onet

Zapraszamy na nasz Instagram

Podobne artykuły

Produkty

GIS wycofuje partię sezamu łuskanego

Czytaj więcej >

Produkty

Turysta zniesmaczony grillowaniem na plaży

Czytaj więcej >
Arbuz arbuzowi nierówny

Produkty

Jak wybrać idealnego arbuza?

Czytaj więcej >
Biedronka będzie otwarta w niedziele?

Produkty

Czy Biedronka będzie otwarta w niedziele niehandlowe?

Czytaj więcej >

Produkty

Czy handel w niedzielę zostanie zaostrzony?

Czytaj więcej >
Napój przyczynił się do zmian skórnych

Produkty

Okropne konsekwencje po zamówieniu uwielbianego napoju

Czytaj więcej >