Zupa grzybowa z makaronem
pixabay.com

Zupa grzybowa z makaronem

To chyba druga królowa zup zaraz po pomidorówce. Zachwyca aromatem oraz głębią smaku. Warto ją przygotowywać nie tylko od święta. W zależności od tego, jakich grzybów użyjemy, będzie miała inny smak. Zupa grzybowa jest niskokaloryczna - 100 g zupy dostarcza tylko 39 kalorii. Ale jej wartość odżywcza zależna jest między innymi od wywaru, na jakim ją sporządzimy, jakich dodatków użyjemy. Ponieważ grzyby są ciężkostrawne, tej zupy powinny unikać osoby z problemami związanymi z układem pokarmowym.

Najprostszy przepis na zupę grzybową z makaronem

Czyli baza pod zupę grzybową, którą można dowolnie modyfikować pod swoje upodobania.

SKŁADNIKI

  • 600 g grzybów świeżych lub mrożonych,
  • 2 łyżki masła,
  • 1 drobno posiekana cebula,
  • 1,5 litra gorącego bulionu np. jarzynowego, drobiowego, wołowego,
  • 2 łyżki natki pietruszki,
  • 200 g ulubionego makaronu.

PRZYGOTOWANIE

Świeże grzyby umyj i osusz. Pokrój je na mniejsze kawałki. Posiekaj drobno cebulę, przełóż ją do wysokiego garnka i zeszklij ją na maśle. Dodaj teraz grzyby. Smaż wszystko około 5 minut, delikatnie mieszając tak, aby grzyby nie przywarły do dna. Wlej cały bulion i zagotuj zupę. Przykryj garnek i gotuj przez około 15 minut na małym ogniu. Dopraw solą i pieprzem. Podawaj z ulubionym makaronem np. łazankami czy świderkami. Jak już zupa będzie na talerzu, posyp ją posiekaną natką pietruszki.

Zupa z suszonych grzybów

Nie zawsze pod ręką znajdą się świeże czy nawet mrożone grzyby. Dlatego warto mieć w zanadrzu paczkę suszonych grzybów. Można je dostać przez cały rok w sklepach. Chociaż większa satysfakcja będzie, gdy zupę przyrządzimy z tych zebranych przez nas podczas leśnych spacerów.

SKŁADNIKI

  • 30g suszonych grzybków,
  • pół pęczka pietruszki,
  • 50 ml śmietany 12%,
  • mąką,
  • 400 ml bulionu warzywnego lub mięsnego,
  • ulubiony makaron.

PRZYGOTOWANIE


Namocz grzyby w wodzie. Odstaw je na noc. Zagotuj bulion i włóż do niego grzyby razem z wodą z nocnego namaczania. Gotuj całość około 15 min na małym ogniu. Wymieszaj śmietanę z łyżką mąki i zahartuj miksturę gorącą zupą. Wyłącz gaz pod zupą i dodaj śmietanową zalewę. Energicznie mieszaj. Dopraw do smaku solą i pieprzem. Posiekaj pietruszkę i dodaj do zupy. Podawaj z makaronem „kokardki”.

Przepis na treściwą zupę grzybową z warzywami i makaronem

A gdyby tak zupą grzybowa była do razu pierwszym i drugim daniem? To genialny sposób na oszczędność czasu i pieniędzy! Zupa grzybowa jako danie jednogarnkowe. Bardzo sycąca i treściwa w smaku. Można w niej przemycić warzywa, które np. zostały z gotowania bulionu lub dorzucić mrożoną mieszankę.

SKŁADNIKI

  • 500 ml bulionu warzywno-mięsnego (może być niedzielny rosół),
  • 500 g mrożonych lub świeżych grzybów,
  • 1 opakowanie włoszczyzny (może też być mieszanka mrożonych warzyw),
  • pęczek pietruszki,
  • 100 ml śmietany 12%,
  • 2 kulki ziela angielskiego,
  • 1 liść laurowy,
  • sól pieprz do smaku,
  • ulubiony makaron.

PRZYGOTOWANIE

Zagotuj bulion i wrzuć do niego grzyby. Trzymaj wywar na małym ogniu około 10 minut. Po tym czasie wsyp mrożone warzywa i gotuj do momentu, aż będą miękkie. Jeśli używasz włoszczyzny z gotowania np. rosołu, to wrzuć je pokrojone do grzybowego wywaru i lekko podgotuj, tak aby się nie rozpadły i nie zrobiła się z nich papka. Do małej miseczki przelej śmietanę i dodaj do niej gorącej zupy, aby ją zahartować. Przelej do ciepłej, ale nie gotującej się zupy. Lekko zamieszaj. Dopraw solą i pieprzem. Podawaj z ulubionym makaronem i natką pietruszki.

Zupa grzybowa to dla wielu nie tylko smak świąt, ale też i dzieciństwa. Zawsze zabójczo pachnie, bez względu na to, jakich grzybów do niej użyjemy. Dodając kurki, uzyskamy bardzo delikatną, mniej esencjonalną zupę grzybową. Wybierając borowiki czy podgrzybki, będziemy cieszyć się leśnym i ziołowym zapachem. Możesz też przygotować sam bulion z grzybów i go zamrozić, aby w każdej chwili móc z niego skorzystać. Wystarczy grzyby, najlepiej te suszone (mają najwięcej aromatu), ugotować w wodzie. Im dłużej będziesz trzymać je na ogniu, tym bardziej aromatyczny będzie bulion. Możesz go później zagospodarować do kolejnych zup czy nawet sosów.

Następny artykuł