Biorę resztki z lodówki i zalewam wodą. Ten napój gasi pragnienie lepiej niż Coca-Cola
Kiedy temperatura przekracza 30 stopni, ostatnie, na co mam ochotę, to stanie przy kuchence. Zamiast tego sięgam po to, co akurat mam w lodówce, i w kilka minut mam orzeźwiający napój, który smakuje lepiej niż niejeden sklepowy sok.
Nie trzeba do tego specjalnych składników ani wyjazdu do sklepu. Cytryna, miód, woda i lód to punkt wyjścia, ale prawdziwy efekt dają dodatki, które i tak zwykle leżą w szufladzie na warzywa - ogórek, mięta, imbir czy pomarańcza. Poniżej dwa przepisy, które robię najczęściej. Oba są tanie, szybkie i praktycznie niemożliwe do zepsucia.
Cytrynowo-miodowa woda z miętą
To mój absolutny numer jeden na upały. Kwaśna cytryna, słodycz miodu i chłodząca nuta mięty razem tworzą napój, który gasi pragnienie o wiele skuteczniej niż zwykła woda z kranu. Całość przygotowuje się dosłownie w dwie minuty, a składniki kosztują grosze.
Sekret tkwi w kolejności. Miód najpierw rozpuszczam w odrobinie ciepłej wody, dopiero potem dolewam resztę zimnej. Dzięki temu nie zbija się w grudki na dnie szklanki.
Składniki (na 1 litr):
- 1 cytryna
- 2 łyżki miodu
- garść listków świeżej mięty
- 1 litr wody
- garść kostek lodu
Przygotowanie:
Cytrynę pokrój w cienkie plastry. Miód rozpuść w 3-4 łyżkach ciepłej wody, mieszając do połączenia. Do dzbanka wlej rozpuszczony miód, dodaj plastry cytryny i listki mięty, delikatnie je ugniatając, żeby puściły aromat. Zalej resztą zimnej wody, dorzuć lód i odstaw na 10 minut do lodówki, żeby smaki się przegryzły.

Ogórkowo-imbirowy napój z pomarańczą
Jeśli mięta ci się znudziła, ta wersja to strzał w dziesiątkę. Ogórek daje lekkość i chłód, imbir dokłada pikantnego kopa, a pomarańcza słodycz - razem smakuje jak coś prosto z modnej kawiarni, a kosztuje ułamek tej ceny.
Ważna rzecz. Imbiru wystarczy dosłownie plasterek albo dwa, bo łatwo przesadzić i napój zrobi się zbyt ostry. Lepiej dodać mniej, spróbować i ewentualnie dorzucić więcej.
Składniki (na 1 litr):
- 1/2 ogórka
- 2-3 cienkie plasterki imbiru
- 1 pomarańcza
- 1 litr wody
- garść kostek lodu
Przygotowanie:
Ogórek pokrój w cienkie plastry lub słupki, pomarańczę obierz i również pokrój w plastry. Do dzbanka włóż ogórek, imbir i pomarańczę, delikatnie ugniatając ogórek, żeby puścił sok. Zalej zimną wodą, dorzuć lód i odstaw do lodówki na przynajmniej 15 minut. Im dłużej postoi, tym mocniejszy smak.
Truskawkowo-bazyliowy orzeźwiacz z limonką
Ten wariant robię, kiedy w lodówce zostaje kilka truskawek, które i tak nikt już nie zje w całości. Owocowa słodycz w połączeniu z ziołową nutą bazylii i kwaśną limonką daje napój, który wygląda i smakuje dużo bardziej wystawnie, niż sugeruje jego cena.
Truskawki najlepiej lekko rozgnieść przed zalaniem wodą - dzięki temu szybciej puszczą sok i kolor, zamiast tylko pływać po powierzchni przez cały czas parzenia.
Składniki (na 1 litr):
- 6-8 truskawek
- kilka listków świeżej bazylii
- 1 limonka
- 1 litr wody
- garść kostek lodu
Przygotowanie:
Truskawki umyj, usuń szypułki i przekrój na połówki, następnie lekko rozgnieć widelcem na dnie dzbanka. Limonkę pokrój w cienkie plastry. Do dzbanka dodaj bazylię i plastry limonki, delikatnie je ugniatając, żeby puściły aromat. Zalej zimną wodą, dorzuć lód i odstaw do lodówki na 15-20 minut, żeby smaki się przegryzły.
